Do sobotnich zawod贸w ju偶 ca艂kiem blisko.
Chcia艂em pocz膮tkowo sprawdzi膰 si臋 na podbiegu na Skalite, ale po kilkuset metrach brodzenia w 艣niegu po kolana - zrezygnowa艂em.
Na poni偶szym wykresie wysoko艣ci wida膰 moj膮 pocz膮tkow膮 pr贸b臋 "podbiegu".
Chcia艂em pobiega膰, wi臋c mozolnego brodzenia w g艂臋bokim 艣niegu nie by艂o w moim pocz膮tkowym planie 馃槑.
Wr贸ci艂em na deptak, i ruszy艂em w stron臋 艣cie偶ki wiod膮cej przez pola w Buczkowicach.
Pocz膮tkowo trening "szed艂 w/g planu".
艢cie偶ka rowerowa by艂a od艣nie偶ona, wi臋c bieg艂o mi si臋 przyjemnie.
Czu艂em, 偶e t臋tno powinno by膰 ok (a chcia艂em utrzyma膰 za艂o偶one bieganie "w tlenie"), oddech r贸wnie偶 by艂 ok, wi臋c wszystko sz艂o zgodnie z planem.
Zgodnie z planem.... do czasu, gdy trafi艂em na r贸wnoleg艂膮 do 艣cie偶ki rowerowej drog臋, kt贸ra nie by艂a od艣nie偶ona.
W/g wykresu t臋tna by艂o to oko艂o 3go kilometra trasy.
Dalsza cz臋艣膰 treningu odbywa艂a si臋 na zasadzie skippingu A po艂膮czonego z marszem, i przeplatanego miejscami normalnym truchtem.
Mia艂em zamiar light'owo potruchta膰 "w tlenie", a wysz艂a mi z tego miejscami niez艂a walka z 偶ywio艂em 馃槅
Na szcz臋艣cie kilkukrotnie trafi艂em na dr贸偶ki przetarte kilka dni wcze艣niej przez jaki艣 pojazd.
Mog艂em na nich chwil臋 odpocz膮膰, i zrobi膰 kilka zdj臋膰 馃榾.
Po ponad godzinnym bieganiu, wr贸ci艂em do domu porz膮dnie zm臋czony.
By艂 to m贸j pierwszy trening biegowy uwzgl臋dniaj膮cy Skipping A.
Absolutnie niezamierzony, ale udany 馃槅
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io