Tym razem postawi艂em sobie wysoko poprzeczk臋, gdy偶 25go rywalizuj臋 w #macfit z mocnym przeciwnikiem.
Zaplanowa艂em sobie p臋tl臋 przez Siod艂o, dalej zbieg przez os. Zapalenica, i deptakiem do domu.
Podbieg czerwonym szlakiem by艂 dla mnie zaskakuj膮co lekki.
Oczywi艣cie pot la艂 si臋 strumieniami, i dysza艂em jak parow贸z, ale na segmencie tylko dwa razy zmieni艂em bieg na ch贸d, dok艂adnie na 10 g艂臋bokich oddech贸w.
Mog臋 powiedzie膰, 偶e - po dotarciu na Siod艂o - pierwszy raz czu艂em, 偶e mam jeszcze sporo si艂y.
Ten segment przyj膮艂em sobie za wyznacznik formy.
Po zako艅czeniu treningu sprawdzi艂em poprzednie podbiegi na Siod艂o, i okaza艂o si臋, 偶e nast膮pi艂a znaczna poprawa czasu.
Ten wynik bardzo mnie cieszy, i motywuje do dalszej walki.
Kr贸tka przerwa na kilka zdj臋膰, pozwoli艂a mi uspokoi膰 t臋tno. Si艂 by艂o sporo, wi臋c zmieni艂em plan, i ruszy艂em dalej w g贸r臋 - na Becyrek.
Robi艂o si臋 coraz ciemniej (a czo艂贸wka zosta艂a w domu), wiec czym pr臋dzej ruszy艂em w dalsz膮 drog臋, by jak najszybciej dotrze膰 do skrzy偶owania szlak贸w, i ruszy膰 w d贸艂.
Powy偶sze zdj臋cia robi艂em w "trybie nocnym". W rzeczywisto艣ci by艂o ju偶 ca艂kiem ciemno, a ja 艣wieci艂em sobie pod nogi latark膮 z telefonu.
Schodzenie w d贸艂 trwa艂o wieki.
Wreszcie dotar艂em do ul. Letniskowej, i mog艂em zbiega膰 spokojnie w 艣wietle latarni.
Ci膮g dalszy nast膮pi...
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io