My Daily Blog 2026#190

browery(78)
Published in
Actifit
Words
512
Reading
3 min
Listen
Play
2M

#190.png

Wczoraj miałem jeszcze ostatni dzień wolnego, więc bez wahania wykorzystałem ten czas na porcję aktywności na świeżym powietrzu. Przy panującym upale jedynym rozsądnym pomysłem, jaki wpadł mi do głowy, było pokręcenie się na rowerze po lasach między Ghlin a Nimy. To w zasadzie niewielki fragment kompleksu Bois de Baudour, ale w zupełności wystarczył do świetnej zabawy.

[ENG] Yesterday was my last day off, so I naturally took advantage of the free time to get some fresh air and activity. With the heat baking everything, the only thing that crossed my mind was to go for a spin in the woods between Ghlin and Nimy. It's just a small pocket of the Bois de Baudour, but it was more than enough for a fantastic ride.

IMG_6474.jpg

IMG_6475.jpg

IMG_6482.jpg

IMG_6483.jpg

Przy okazji miałem doskonałą okazję, by na gorąco porównać polskie i belgijskie lasy. Gdy jeszcze w ubiegłym tygodniu kręciłem się po mazurskich kniejach, powiedziałem żonie, że polskie lasy są nieporównywalnie ładniejsze. Czuć w nich niesamowitą przestrzeń, a podłoże jest czyste i wolne od gęstych zarośli. W Belgii zejście z utartej ścieżki oznacza natychmiastową konieczność przedzierania się przez gęste krzaki. W Polsce natomiast rzeczą zupełnie naturalną jest chodzenie poza szlakami, swobodne spacerowanie między drzewami i szukanie grzybów.

[ENG] The trip gave me a perfect chance to compare Polish and Belgian forests. Just last week, while riding through the Masurian wilderness, I told my wife that Polish forests are far more beautiful. You can really feel the sense of open space there, and unlike Belgian woods, they are free of dense undergrowth. In Belgium, stepping off the beaten path instantly means hacking your way through thick bushes. In Poland, on the other hand, wandering off-trail, strolling easily between the trees, and foraging for mushrooms is just a normal part of life.

IMG_6487.jpg

IMG_6491.jpg

IMG_6492.jpg

Waloński las przygotował też dla mnie mały tor przeszkód w postaci powalonych drzew. Te większe pnie zostały już na szczęście uprzątnięte ze ścieżek, ale mniejsze gałęzie musiałem pokonywać metodą tradycyjną – zsiadając z roweru i przenosząc sprzęt, choć czasem udawało się znaleźć wąską, wydeptaną alternatywę. W samym sercu lasu natknąłem się na niesamowite dzieło sztuki – rzeźbę wykonaną bezpośrednio na kikucie złamanego drzewa. Autorem tej rzeźby, zatytułowanej „Bois brûlé”, jest Félix Mahieu. Po powrocie z ciekawości przejrzałem galerię jego prac na profilu facebookowym i muszę przyznać, że niektóre z jego drewnianych dzieł są po prostu spektakularne.

[ENG] This particular forest threw a bit of an obstacle course at me in the form of fallen trees. The larger trunks had usually been cleared, but the smaller ones required me to dismount and carry my bike over, though occasionally I could find a narrow, beaten-down alternative trail. Deep in the woods, I stumbled upon a fascinating sculpture carved directly into the stump of a broken tree. The piece, titled "Bois brûlé," was created by Félix Mahieu. Back home, I checked out his portfolio on his Facebook profile, and some of his chainsaw sculptures are absolutely spectacular.

IMG_6496.jpg

IMG_6499.jpg

IMG_6503.jpg

IMG_6506.jpg


fitness_stats_2026_v41.jpg


_This report was published via Actifit app ([Android](https://bit.ly/actifit-app) | [iOS](https://bit.ly/actifit-ios)). Check out the original version [here on actifit.io](https://actifit.io/@browery/actifit-browery-20260715t035542812z)_


15/07/2026
9860
Cycling, Daily Activity, Walking
My Daily Blog 2026#190 | Ecency