Wybrałem się po południu na krótki spacer.
Krótko, ale intensywnie - pionem w górę przez las, by szybko dotrzeć na Magurę.
Dotarłem na Magurę, i w oddali dostrzegłem antenę na Klimczoku.
Słońce chyliło się ku zachodowi, ale było jeszcze trochę czasu, więc ruszyłem w stronę Klimczoka.
Szybkie piwo w schronisku, i ruszyłem na szczyt.
Słońce zaszło, zrobiło się zimno, więc postanowiłem szybko wracać na dół.
Wracałem do domu w całkowitych ciemnościach.
Latarka w dłoń, i ogień na dół.
Było mega.
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io