Klimczok #6 : January 26 2022

ptaku(74)
Published in
Actifit
Words
405
Reading
2 min
Listen
Play
5y

alt

Kto czytał mój wczorajszy raport, ten wie, że miałem dzień wolny w pracy, i wybrałem się kolejny raz na Klimczok.

alt

alt

alt

Warunki były nieco trudniejsze niż ostatnio, gdyż temperatura w okolicach zera powodowała, że śnieg był mokry, i ciężko było iść, bez strat energii na samo odbicie od podłoża.

alt

alt

alt

Po krótkim marszu "po płaskim", ruszyłem w górę tą samą drogą co ostatnio.

Ulica Turystyczna do zbyt płaskich nie należy, ale jest najszybszą drogą, by dostać się na Podmagurę.

alt

alt

alt

alt

Widoków nie ma, ale i tak jest zajebiście.

Kolejne kilkanaście minut (?) — (nie wiem - nie liczę czasu, słucham muzyki i maszeruję pod górę) i docieram na skraj osiedla Podmagura.

Tutaj przyzwoita, odśnieżona droga się kończy, i zaczyna się zabawa.

alt

alt

alt

Na "siodle pod Klimczokiem" (przy wyciągu) wiatr chce urwać głowę, ale wiem, że jeszcze ostatnie podejście, i będę na szczycie.

Są już ślady, więc od Bielska ktoś musiał podchodzić na szczyt (od Szczyrku śladów nie było).

alt

alt

alt

Szybkie foty na szczycie i "spadam" na dół, gdyż mam plan na odkrycie nowego dla mnie szlaku, a tutaj na szczycie warunki są co najwyżej kiepskie.

Podpis w zeszycie, by zaznaczyć swój ślad w rywalizacji "Gra o tron Władcy Klimczoka", i uciekam.

alt

alt

alt

Na rozstaju wybieram szlak, którym jeszcze nigdy nie szedłem - szlak zielony na Przełęcz Karkoszczonkę.

Droga jest mega fajna. Delikatnie schodzie dół. Jest ubita od skuterów śnieżnych. Po prostu bajka.

W pewnej chwili zacząłem truchtać w dół (z plecakiem, i w butach turystycznych - z przyzwyczajenia 😉).

Wiem na pewno, że wiosną przetestuję tę trasę biegnąc pod górę.

alt

alt

alt

Spacer od rozstaju "pięciu dróg" (połączony z truchtaniem) zajął mi niecałe pół godziny.

Pozostało mi zejście do pętli autobusowej w Szczyrku Biłej, i tam zakończyłem moja przygodę z szóstym wejście na Klimczok w 2022 roku.

Możliwe, że było to moje ostatnie wejście w cyklu "Gry o tron Władcy Klimczoka".

W sobotę mam zaplanowany dość długi trening biegowy w innym miejscu, ale jeśli starczy mi sił, to chciałbym się wybrać na zakończenie rywalizacji "o tron" w niedzielę na 12.30 na Klimczoku.

Wszystko zależy od intensywności sobotniego treningu (a zapowiada się ciężko).

Zobaczymy co czas pokaże 😎.

alt

alt

Na koniec garść informacji o trasie itd itp 😉

alt

alt

alt

alt

I o to chodzi - dwie godziny w pierwszym zakresie.

Spokojnie i powoli buduję w zimie bazę na aktywną wiosnę, lato i jesień 💪🏃‍♂️


This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io


26/01/2022
22923
Hiking, Photowalking, Walking

Klimczok #6 : January 26 2022 | Ecency