Tomik poezji [1] o Kaucjuszu

Words
82
Reading
1 min
Listen
Play
3d

Szedł Kaucjusz
W deszczu niósł butelki

Włożył w automat
Wyrzucił monetki

Pomyślał, jak dobrze tu mamy w Europie
Nic, że za zgrzewkę dopłacił 3 złote

Potem zobaczył w sklepie piwo
Pomyślał – ot, sie zwróciło

Do dom wrócił, włączył Netflix lekko podchmielony
Moje filmy i seriale – rzekł zadowolony

Choć nic nie jest jego – ni serial ni samochód
Pogada z taksówkarzem, jaki to ma spokój

Gdy straci wszystko, odejdzie szczęśliwy
On nie ma, nikt nie ma – dziś świat sprawiedliwy

obraz.png
Pixabay

Tomik poezji [1] o Kaucjuszu | Ecency