Niedzielny spacer do lasu. : September 5 2021

ptaku(74)
Published in
Actifit
Words
335
Reading
2 min
Listen
Play
5y

alt

Wielokrotnie przechodziłem drogą nieopodal mojego domu, ale nigdy wcześniej nie dostrzegłem tego starego dom ukrytego na skraju lasu.

alt

Wcześniej był on, jak i droga prowadząca do niego, totalnie zarośnięty.

Widocznie niedawno właściciel zdecydował o wykarczowaniu fragmentu zarośniętej łąki, przy okazji odsłaniając ten budynek.

alt

alt

Nieopodal budynku przepływa urokliwy strumyk.

Dom zapewne w dawnych czasach, gdy stracił właściwości mieszkalne, służył jako szałas dla owiec, wypasanych na pobliskiej łące.

alt

W środku niewiele zostało.

Zrobiłem szybki rekonesans, i poszliśmy dalej w las.

alt

alt

Być może ostatnim mieszkańcem tego domu była wiewiórka, który przeskoczyła z dachu na pobliskie drzewo, i obserwowała nas, gdy ruszyliśmy w górę.

alt

alt

Początkowy plan był prosty. Idziemy na naszą ulubioną polanę.

alt

alt

Szliśmy dobrze nam znaną ścieżką leśną.

Staramy się być w tej części lasu przynajmniej raz, o każdej porze roku.

Niby miejsce jest to samo, ale za każdym razem zaskakuje nas czymś nowym.

Nowe kolory, nowe zapachy, nowe zwierzęta (tym razem zając uciekał przed nami przez polanę, na wiosnę spotkaliśmy sarny na skraju łąki, pod lasem).

alt

alt

alt

Przysiedliśmy na chwilę pod rozłożystym dębem.

Przy okazji pomyślałem, że złapię pierwsze pojawiające się kolory jesieni.

alt

alt

Po dłuższej chwili odpoczynku postanowiliśmy pójść dalej w głąb lasu.

Pogoda była pierwszorzędna. Szkoda nam było tak szybko wracać do domu.

alt

alt

alt

Leśna droga (dawniej wykorzystywana do wywozu drewna) powoli zarasta. Natura upomina się o swoje.

alt

Przełom lata i jesieni to doskonała pora roku na spacery po lesie.

Temperatura jest idealna, więc wspinaczka nie męczy, a feria barw daje spore możliwości do popisu dla fotografa - amatora.

alt

alt

I tak sobie idąc, i fotografując, dotarliśmy do miejsca, gdzie stara droga łączy się z nową.

Zdecydowaliśmy się więc zrobić pętlę, i wrócić na dół nową drogą.

alt

Przy wyjściu z lasu pożegnał nas, beztrosko pijący nektar, motylek.

alt

W lesie spędziliśmy zaledwie kilka godzin, ale był to czas spędzony idealnie.

Mam nadzieję, że wrzesień pozwoli nam na jeszcze kilka takich weekendowych wycieczek i spacerów.




This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io


11731
Chasing Pokemons, Daily Activity, Hiking, Photowalking, Walking

Niedzielny spacer do lasu. : September 5 2021 | Ecency