Dziś w końcu zakończyło się sprzątanie trzeciej sali w KBK, czyli szafy. Proces trwał równo tydzień, bo Wielkie Sprzątanie rozpoczęło się w piątek 7 stycznia. Trochę żałuję, że zdjęcia zacząłem robić dopiero w niedzielę i nie mam udokumentowanych dwóch pierwszych dni, kiedy to Królestwo zmieniało się najbardziej. No ale nic to, może następnym razem (oby było to jak najpóźniej)...
9 stycznia
10 stycznia
11 stycznia
12 stycznia
13 stycznia
Do wysprzątania pozostała jeszcze kuchnia i łazienka. Jak prace na tym froncie zostaną zakończone, to wówczas Wielkie Sprzątanie oficjalnie będzie można uznać za zamknięte. Co potem? Sam nie wiem. Na pewno trzeba trzeba zwołać pierwszy w tym roku wiec i omówić kilka spraw. Poza tym nie mam żadnych innych planów. Życie za bardzo lubi je zmieniać...