Przez te kilka dni w Świnoujściu z zaskoczeniem zaobserwowaliśmy, że mimo przebywania w granicach Polski stanowimy zdecydowaną mniejszość – blisko 90% gości naszego hotelu to kuracjusze z Niemiec. Podobnie w restauracjach i na promenadzie: wszędzie rozbrzmiewa język Goethego, a polską mowę słychać jedynie sporadycznie. Postanowiliśmy więc skoczyć za granicę i sprawdzić na własne oczy, czy Niemcy równie tłumnie wypoczywają u siebie w trakcie jesiennych ferii szkolnych.
[ENG] Over these past few days in Świnoujście, we’ve noticed a curious dynamic: despite being firmly within Polish borders, we are in the distinct minority, as nearly 90% of our hotel guests are German holidaymakers. It’s the same story across local restaurants and along the boardwalk—Goethe’s mother tongue dominates the airwaves, while Polish is only overheard on occasion. Intrigued, we hopped across the border into Germany to see if their domestic resorts were drawing equally dense crowds during the autumn school break.
Naszym pierwszym przystankiem był Greifswald, a dokładniej jego urokliwa, nadmorska dzielnica Wieck. To jedna z najstarszych osad rybackich w północnych Niemczech, malowniczo położona nad Zatoką Greifswaldzką, w miejscu, gdzie rzeka Ryck uchodzi do morza.
[ENG] Our first stop was Greifswald, or more specifically, its historic coastal enclave of Wieck. Ranked among northern Germany's oldest fishing hamlets, it sits picturesquely on Greifswald Bay where the Ryck River empties into the Baltic.
Zwiedzanie zaczęliśmy od Klosterruine Eldena – nastrojowego zakątka kryjącego majestatyczne ruiny opactwa cystersów z końca XII wieku. Po reformacji zgromadzenie rozwiązano, a zabudowania przez dekady służyły za źródło darmowego budulca przy wznoszeniu okolicznych gmachów. Ocalały jednak monumentalne, gotyckie mury szczytowe z wysokimi ostrołukowymi oknami, otoczone wiekowym starodrzewem, tworząc kameralny, miniaturowy park o unikalnym klimacie.
[ENG] We kicked off our visit at the Klosterruine Eldena—an atmospheric sanctuary harboring the sprawling ruins of a late-twelfth-century Cistercian abbey. Following the Protestant Reformation, the monastic community dissolved, and the stone structures were plundered for decades to furnish building materials for regional construction projects. What remains today are towering Gothic gables pierced by soaring lancet arches, framed by ancient trees that create a charming, miniature park steeped in romantic nostalgia.
Niekwestionowanym symbolem Wieck jest drewniany most zwodzony nad rzeką Ryck. Wzniesiony pod koniec XIX wieku na wzór konstrukcji holenderskich, po dziś dzień bez zarzutu spełnia swoją funkcję, o czym przekonaliśmy się osobiście. Trafiliśmy na moment, gdy przeprawę wstrzymano, by przepuścić kilka żaglówek wracających z morza do przystani w górze rzeki. Cała procedura podnoszenia przęseł odbywa się całkowicie ręcznie, przy użyciu tradycyjnej korby.
[ENG] The undisputed icon of Wieck is the historic wooden bascule bridge spanning the Ryck River. Erected in the late nineteenth century on traditional Dutch engineering principles, the drawbridge remains fully operational to this day—a feat we witnessed firsthand. Foot traffic came to a standstill as operators raised the bridge to grant passage to a flotilla of sailing yachts gliding back inland toward harbor moorings. The entire drawbridge mechanism is cranked entirely by hand using manual winches.
Po drugiej stronie rzeki wzrok przyciągają niskie chaty rybackie kryte grubą trzcinową strzechą. Miękko zaokrąglone dachy, miniaturowe okienka i ukwiecone ogródki sprawiają wrażenie, jakby czas zatrzymał się tu kilkadziesiąt lat temu. W basenie portowym leniwie kołyszą się kutry oraz jachty, a w nadwodnych tawernach można zjeść świeżą rybę prosto z sieci lub chwycić klasyczną bułkę z rybą (Fischbrötchen). Będąc w rejonie Greifswaldu, Uznamu czy Rugii, zdecydowanie warto zrobić tu sobie przystanek.
[ENG] Crossing to the opposite bank reveals quintessential low-slung fishermen's cottages topped with heavy reed thatched roofs. Their softly rounded gables, petite mullioned windows, and vibrant flower patches evoke a tranquil era frozen in amber. Traditional trawlers and sloops bob gently in the harbor basin, while waterfront taverns churn out fresh catch and customary fish rolls (Fischbrötchen). If you're touring around Greifswald, Usedom, or Rügen, Wieck makes for an essential stopover.
Drugim punktem naszej trasy było Koserow. Miejscowość leży w jednym z najwęższych gardeł wyspy Uznam, gdzie spacer od otwartego Bałtyku do spokojnych wód zalewu Achterwasser zajmuje dosłownie kilkanaście minut. Z jednej strony szum morskich fal, z drugiej bezkresne trzcinowiska i tafla zatoki.
[ENG] Our second waypoint was Koserow, nestled along one of Usedom’s narrowest bottlenecks where an easy fifteen-minute walk separates the open Baltic Sea from the sheltered backwaters of the Achterwasser lagoon. Open coastal surf on one side, placid reed-fringed inlets on the other.
Głównym magnesem Koserow jest Streckelsberg – najwyższy klif na wybrzeżu Uznamu, wznoszący się na blisko 58 m n.p.m. Dla kogoś nawykłego do płaskiego nadmorskiego krajobrazu to spore zaskoczenie. Moje zamiary wspinaczkowe spotkały się zresztą z natychmiastowym sprzeciwem żony, głośno protestującej przeciwko forsowaniu tak stromej góry. Klif porasta stary las bukowy, a wijąca się w górę ścieżka momentami wymaga od łydek całkiem konkretnej pracy. Choć gęste korony drzew miejscami przesłaniają widok, to z polan i punktów widokowych na szczycie Bałtyk widać jak na dłoni.
[ENG] Koserow’s crowning landmark is the Streckelsberg, the highest cliff on the Usedom shoreline, topping out at roughly 58 meters above sea level. For visitors accustomed to the pancake-flat Pomeranian coast, it comes as quite a jolt. In fact, my wife voiced immediate, vocal outrage that I was marching her up what felt like a miniature mountain! The cliff is blanketed in mature beech forest, with the ascending path winding through the trees on a surprisingly steep grade that gives the calves a genuine workout. While dense canopies occasionally obscure the horizon, clearings at the crest deliver sweeping, unobstructed panoramas over the Baltic.
Ze wzgórza zeszliśmy bezpośrednio na szeroką, piaszczystą plażę, skąd dzieliło nas zaledwie parę kroków od mola. Nowe Seebrücke w Koserow to ultranowoczesna konstrukcja, która zupełnie nie przypomina zabytkowych pomostów z sąsiednich cesarskich kurortów. Jego pomost wije się nad falami płynną, zaokrągloną linią, przypominając morskiego węża.
[ENG] From the ridge, paths tumble directly onto a wide sandy beach just strides away from the pier. The recently unveiled Seebrücke in Koserow is an ultramodern, sculptural pier that departs boldly from the vintage timber jetties found in neighboring historic spas. Its serpentine, undulating boardwalk glides above the waves like a sea serpent.
Zabrakło nam już niestety czasu na wizytę w słynnych cesarskich uzdrowiskach, takich jak Heringsdorf czy Ahlbeck, które uchodzą za mekkę turystów. Czy dziś również pękały w szwach? Trudno powiedzieć. W odwiedzonych przez nas zakątkach wyspy panował już głęboki, posezonowy letarg – co stanowiło uderzający kontrast z tętniącą życiem promenadą w Świnoujściu.
[ENG] We ultimately ran out of daylight before we could detour into famed Imperial Spas like Heringsdorf or Ahlbeck, which are typically hailed as buzzing tourist meccas. Whether they were packed today remains a mystery. Elsewhere along our route, the German coastline felt deeply settled into a quiet, off-season slumber—standing in stark, fascinating contrast to the lively, bustling promenade back across the border in Świnoujście.
_This report was published via Actifit app ([Android](https://bit.ly/actifit-app) | [iOS](https://bit.ly/actifit-ios)). Check out the original version [here on actifit.io](https://actifit.io/@browery/actifit-browery-20261023t204747417z)_