Mój grafik ułożył się tak niefortunnie, że czekają mnie trzy pracujące weekendy z rzędu. Liczyłem po cichu, że uda mi się jeszcze we wrześniu wygospodarować choć jeden wolny dzień na wyprawę rowerową z kolegą do Huy, ale tę wycieczkę przyjdzie mi chyba odłożyć na przyszły rok – na początku października ruszamy bowiem na odpoczynek do Polski. Oby tym razem był to naprawdę udany i relaksujący czas, bo lipcowego pobytu nie wspominam najlepiej.
[ENG] My work schedule turned out pretty brutal, saddling me with three working weekends in a row. I had really hoped to carve out a free day in September for a cycling trek to Huy with a buddy, but that will likely have to wait until next year since we're heading back to Poland for some time off in early October. Hopefully, this trip will be a genuinely relaxing getaway, as I don't look back on our July stay with particularly fond memories.
Dzisiejsza zmiana w pracy upłynęła wyjątkowo spokojnie. Znacznie „ciekawiej” zapowiada się jutro – przypadkiem dowiedziałem się, że dyżur jako kierownik zmiany obejmuje „szalony Juan”. Ten facet jak nikt inny potrafi zrobić z igły widły i rozdmuchać najdrobniejszą bzdurę do rozmiarów potężnego pożaru. Trzeba będzie zacisnąć zęby i jakoś to przetrwać.
[ENG] Work was quite peaceful today, though tomorrow promises to be far more "eventful." I caught wind that "Crazy Juan" is scheduled as the shift lead. That man has an uncanny knack for making a mountain out of a molehill and turning the tiniest hiccup into a four-alarm fire. I'll just have to grit my teeth and weather the storm.
W trakcie przerwy wyszedłem na tradycyjny bieg. Z założenia miał to być lekki, regeneracyjny trucht, jednak w pewnym momencie moja ścieżka przecięła się z trasą biegową młodzieżowej spartakiady. Zawodnicy biegli wprawdzie w przeciwnym kierunku, ale zgromadzeni wzdłuż trasy kibice głośno dopingowali dosłownie każdego – niezależnie od tego, w którą stronę i po co biegł! Taki niespodziewany aplauz natychmiast dodał mi skrzydeł: tempo samoistnie skoczyło w górę, a co najważniejsze, nawet po minięciu strefy kibica zdołałem utrzymać prędkość poniżej 6:00 min/km do samego końca.
[ENG] During my break, I laced up for a run. It was meant to be a relaxed, easy cruise, but at one point my route crossed paths with a youth athletics meet. The participants were running in the opposite direction, but the crowds lining the course were cheering enthusiastically for everyone, regardless of which way you were heading! That unexpected boost put serious wind in my sails: my pace jumped immediately, and even after leaving the cheering spectators behind, I managed to keep the tempo below 6:00 min/km for the rest of the run.
_This report was published via Actifit app ([Android](https://bit.ly/actifit-app) | [iOS](https://bit.ly/actifit-ios)). Check out the original version [here on actifit.io](https://actifit.io/@browery/actifit-browery-20260919t204349259z)_