My Daily Blog 2026#170

browery(78)
Published in
Actifit
Words
490
Reading
3 min
Listen
Play
4M

#170.png

Poniedziałek od samego rana stał pod znakiem podróży. Najpierw musiałem zaliczyć wizytę lekarską w Brukseli, a zaraz po powrocie ekspresowo się spakowaliśmy i około 14:30 ruszyliśmy w drogę do Polski. Zgodnie z wcześniejszym planem przetestowałem nową trasę – pojechałem drogą S6 przez województwa zachodniopomorskie i pomorskie. Choć ten wariant jest nieznacznie dłuższy od mojego dotychczasowego szlaku, to komfort jazdy okazał się nieporównywalnie większy. Wyobraźcie sobie, że z blisko 1500 kilometrów trasy zaledwie 35 kilometrów przypadło na drogi inne niż ekspresówki i autostrady! Ten wąski gardziel zresztą niedługo zniknie, bo ostatni odcinek nowej S6 w okolicach Lęborka lada moment zostanie oddany do użytku. Cel podróży osiągnęliśmy zmęczeni, ale zadowoleni, około 5:00 rano.

[ENG] Monday was all about the road right from the get-go. First, I had to hit Brussels for a medical appointment, and immediately after getting back, we packed in a flash and set off for Poland around 2:30 PM. As promised, I tested the new route—taking the S6 expressway through the West Pomeranian and Pomeranian voivodeships. Even though this path is slightly longer than my usual route, it is hands down way more comfortable. Out of nearly 1,500 km, only 35 km were driven on roads other than expressways and highways! That bottleneck will soon disappear anyway, as the final stretch of the new S6 near Lębork is just waiting to be opened. We reached our destination around 5:00 AM.

IMG_5699_edit.jpg

IMG_5700_edit.jpg

Po odespaniu zarwanej nocki ruszyliśmy w trasę po najbliższej rodzinie, żeby oficjalnie zameldować, że żyjemy i jesteśmy na miejscu. To były szybkie, organizacyjne spotkania, bo na dłuższe posiadówki przyjdzie jeszcze czas podczas urlopu. Przy okazji zaliczyliśmy krótki spacer po mieście – przeszliśmy się w okolicach zamku krzyżackiego i deptakiem nad jeziorem Drwęckim. Od zeszłego roku niewiele się tu zmieniło.

[ENG] After catching up on sleep from the all-nighter, we went on a quick round trip to see our closest family, just to let everyone know we'd arrived. These were brief visits, as there will be plenty of time for longer catch-ups later. We also managed a short stroll around town, checking out the area by the Teutonic castle and the promenade along Lake Drwęckie. Not much has changed since last year.

IMG_5703_edit.jpg

IMG_5705_edit.jpg

Jedyną kompletną nowością są figurki smoków, które wyrosły w kilku punktach miasta. Na szybko udało nam się namierzyć dwa z nich: jeden pilnuje kas biletowych Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej, a drugi – przezabawny „Rastasmok” – stacjonuje przed amfiteatrem. Z tego co zdążyłem się zorientować, w mieście ukrywa się ich znacznie więcej.

[ENG] The only real novelty is the dragon figurines that have popped up in several spots across town. We quickly spotted two: one right outside the Ostróda-Elbląg Shipping ticket office, and another one, a "Rastadragon," chilling in front of the amphitheater. From what I gather, there are quite a few more of them out there.

IMG_5706_edit.jpg

IMG_5708_edit.jpg



fitness_stats_2026_v21.jpg



_This report was published via Actifit app ([Android](https://bit.ly/actifit-app) | [iOS](https://bit.ly/actifit-ios)). Check out the original version [here on actifit.io](https://actifit.io/@browery/actifit-browery-20260624t093026991z)_


24/06/2026
5601
Daily Activity, Walking
My Daily Blog 2026#170 | Ecency