Wielu ludzi mówi, że gdyby tylko wiedziało o nieszczęściu, jakie może ich spotkać, to właściwie by się przygotowało. Ale czy na pewno?
Czy mamy na tyle otwarte oczy, żeby dostrzec ostrzeżenia i zagrożenia? I co z tym ostrzeżeniem robimy? Czy w ogóle chcemy słuchać? Lekceważymy, nie dajemy wiary, nawet wyśmiewamy.
Wszystko wskazuje na to, że nasza wolność✌🏼 jest zagrożona i ograniczenie tej wolności może nastąpić z dnia na dzień.
Jeśli uważasz, że jesteś bezpieczny, bo wykonujesz polecenia narzucone przez władzę, ekspertów którym zaufałeś i którzy wg ciebie chcą twojego dobra, to muszę cię rozczarować… nie jesteś.
Jeśli uważasz, że coś jest konieczne, bo wszyscy tak uważają, albo że większość tak zrobiła💉 to niestety…to tak nie działa.
Większość = rozpędzone stado, zmierzające w przepaść.
Dlaczego większość nie ma racji?
Ponieważ nie reprezentują swoich osobistych przemyśleń, do których doszli na przestrzeni swojego życia. Większość, co smutne, zawsze daję się zmanipulować innym i powtarzają poglądy czy prawdy życiowe, które im narzucono, bo system ich zaprogramował tak, by to właśnie robili.
Widzę ogromną analogię pomiędzy historią titanika, a współczesnym światem w tym Polską. Gdy mówiono ludziom , że statek tonie, nie wierzyli.
Titanik to taki mikroświat, który tonie ale ciągle ludzie się bawią i gra orkiestra.
Magdalena Podbrożna