Zauważyłem, że profil jednej z popularnych gazet sportowych bardzo często informuje o śmierci sportowców, również tych z podrzędnych rozgrywek.
pixabay
Dlaczego to robi? Czy w redakcji zasiadają tzw. antyszczepionkowcy? Nie wydaje mi się. O ile informacje o nagłych śmierciach są prawdziwe, tak często nie znamy przyczyn zgonu. W dodatku tam, gdzie przyczyny śmierci się nie podaje, często przyczyną jest samobójstwo.
Według raportu FIFA w latach 2014-2018 nastąpiło aż 617 nagłych zgonów wśród piłkarzy i wiele z nich dotyczy zapalenia mięśnia sercowego. Wówczas pisano o tym bardzo rzadko. Znane z gazet były przypadki Puerty, Astoriego czy Foe. Tylko dlatego, że byli znani.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że kłótnie przeciwników i zwolenników szczepień, które pojawiają się w komentarzach pod takimi postami generują zasięgi. Przed wynalezieniem szczepionek na COVID takowe informacje nie były przekazywane, bo się po prostu nie klikały.
Niezależnie od poglądów na szczepienie, popularne profile żyją z podziałów społecznych, bo ludzie przez internet gotów byliby sobie oczy wydłubać. Reakcje i komentarze zapewniają potrzebny portalom ruch i pamięć młodych ludzi szargana jest przez internautów.
To okropne nekrodziennikarstwo. Najlepiej takich newsów nie komentować i zachować własne zdanie dla siebie. Nie dajmy się skłócić i podzielić :)