Odpuściłem pierwszy dzień rywalizacji, więc wiedziałem, że dziś muszę dać z siebie wszystko.
Wczoraj było dużo łatwiej, gdy miałem zaplanowany trening biegowy.
Dziś, w dniu regeneracji, musiałem sporo się natrudzić, by zdobyć ponad 24k kroków.
Praktycznie cały dzień byłem "na nogach" (prócz godzinnej przerwy obiadowej).
Po powrocie z pracy poszedłem do garażu pogrzebać przy rowerze (gdzie ta wiosna?).
Później syn wspomniał, że zjadłby płatki na kolację. Normalnie wsiadłbym do auta i podjechał do Biedronki, ale tym razem skorzystałem z okazji, by nabić kolejne kroki, i poszedłem do sklepu na nogach.
W drodze powrotnej ogarnąłem jeszcze żonie paczkę z paczkomatu.
(Tak @sk1920 - czytałem przed chwilą Twój raport, i uśmiałem się mocno z tej Biedry i paczkomatu 😂👍).
Później jeszcze trochę pokręciłem się po domu, i wreszcie mogę przeznaczyć chwilę na sen.
Ktoś zapyta "dlaczego chwilę?" - Otóż budzik mam ustawiony na godzinę 03.10, gdyż chcę powalczyć z Chińczykami, i zdobyć możliwość dostania się na whitelist'ę projektu CherrySwap.
Ktoś z Was bierze może udział w zabawie na testnecie CherrySwap?
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io