Nieee no, 9k to już można się pochwalić, zwłaszcza, że bez treningu....
Remont mnie wykończy...
Rano do pracy, po południu... do pracy.... - z roboty do roboty.
A w góry bym wyskoczył.... A Tabatę bym zrobił...A na orbitreku pokręcił... niee... ino płytki skuwać, dziury gipsować itd itp... 🤣😂😉