Mijający tydzień w naszym tagu #pl-travelfeed był wyjątkowo bogaty – od Beskidu Niskiego i chorwackich wodospadów, przez włoskie zamki i Watykan, aż po prehistoryczne petroglify w Nowym Meksyku i dalej na zachód USA. Jak zwykle nie obyło się bez kilku postów, które szczególnie przykuły moją uwagę i o których chcę Wam dziś opowiedzieć.
Tym razem nie będę niczego oceniał ani ustawiał w jakiejkolwiek kolejności – po prostu prezentuję Wam siedmiu kandydatów do tytułu najlepszego posta tygodnia. Zerknijcie na każdego z nich, przeczytajcie, a swój głos zostawcie w komentarzu pod tym wpisem (i oczywiście odwiedźcie same posty – autorzy zawsze są wdzięczni za każdą wizytę i głos!).
Do dzieła! 👇
Podróż myślami do Polski, do Beskidu Niskiego – i do prawosławnej cerkwi w Wołowcu, schowanej tak głęboko w terenie, że autorka i jej towarzyszki niemal zawróciły z drogi, zanim ją odnalazły. Drewniana świątynia z trzema kopułami i niemym świadectwem łemkowskiej przeszłości tego regionu.
Przypadkowe odkrycie poza utartymi szlakami – XIX-wieczny fort austriacki na wzgórzu w Puli, z fosą, armatami i historią rave'owych imprez z przełomu wieków. Autor odwiedził go samotnie, nie napotykając innych turystów.
Czarno-biała odsłona serii „Foto Kalendarza" – pierwsza w życiu autora wyprawa samolotem, kierunek Rzym. Dziesięć kadrów z Bazyliki Świętego Piotra: plac o poranku, złocone sklepienie nawy głównej, kopuła Michała Anioła, dach z miniaturowymi kopułkami i panorama Wiecznego Miasta z wysokości latarni.
Czwarty dzień wielkiej pętli samochodowej po południowo-zachodnim USA. Petroglify wyryte przez rdzennych Amerykanów w wulkanicznym bazalcie, rozległe czarne pola lawy w El Malpais, skrawek historycznej Route 66 i nocleg na ziemiach Navajo – z wizytą przy skale Window Rock i pomniku legendarnych szyfrancistów.
Pizzo to kalabryjskie miasteczko nad Morzem Tyrreńskim, którego symbolem od prawie pięciuset lat jest surowy, kamienny zamek Murat. Historia budowli sięga XV wieku, a jej nazwa pochodzi od króla Neapolu Joachima Murata – szwagra Napoleona – który właśnie tu zakończył swoje życie.
Kontynuacja relacji z Harrachova – drugi dzień wycieczki, tym razem w deszczowej aurze, która okazała się jednak bardziej łaskawa niż prognozowała pogoda. Wodospad Mumlavski w całej krasie, leśne odkrycia po drodze i refleksje na temat górskich wakacji z dziećmi.
Chorwacki Park Narodowy Krka i jego słynne wodospady – cel, który autor umieścił na liście „must see" jeszcze przed wyjazdem, zafascynowany dronowymi ujęciami z YouTube. Spacer drewnianymi kładkami, punkty widokowe, krystalicznie czysta woda i XIX-wieczna zabudowa na szczycie trasy.
Przypominam zasady głosowania. Każdy głosujący wybiera z zaprezentowanych publikacji trzy i głosuje w następujący sposób (3 pkt, 2 pkt i 1 pkt).
Czas głosowania do godziny 20:00 – 4 lipca 2026 r.
Do głosowania zapraszam wszystkich, w szczególności użytkowników tagu #pl-travelfeed, których posty brały udział w konkursie: @aleximprovement,
@alongthetrail,
@amadek,
@asia-pl,
@arsky,
@avtandil,
@bowess,
@browery,
@brudnopis,
@grecki-bazar-ewy,
@grupa-rowerowa,
@gryfno.frelka,
@gwyddpel,
@hallmann,
@helcim,
@inmyframe,
@kadr-pokaze,
@kapitanrosomak,
@klub-wloczykijow,
@kowalscy-team,
@ladytruckview,
@lukaszolejnik,
@marianomariano,
@mligeza,
@olusiu,
@racibo,
@rolsonpatison,
@rsphotos,
@rye.man,
@stafhalr,
@szejq,
@voitaksoutache,
@wadera,
@waryszak,
@wayward-dreams,
@willowink
@sk1920,
@merthin,
@ewkaw,
@zjawiamsie.
Siedmiu publikacji, siedem zupełnie różnych klimatów – drewniane świątynie, chorwackie twierdze i wodospady, czarno-biały Watykan, wulkaniczne pustkowia Nowego Meksyku, włoski zamek nad morzem i czeskie góry w deszczu. Wybierzcie swoją trójkę i rozdajcie punkty (3, 2, 1) w komentarzu pod tym wpisem – i koniecznie zajrzyjcie też do samych autorów, żeby zostawić im głos i kilka miłych słów. 🍻
Publikujcie kolejne posty podróżnicze, niech będzie ich jak najwięcej.
Do zobaczenia w kolejnym podsumowaniu!