Witajcie!
Ostatnio spadł śnieg, który sprawił nam wiele radości. Niestety tak szybko jak się pojawił, tak zaczął znikać :/
Postanowiliśmy wyjść na spacer w nasze ukochane miejsce, a tutaj kilka zdjęć z niego:
testowałam tutaj nową funkcję w moim telefonie, lecz chyba wolę normalny kolor w tych zdjęciach, zresztą zobaczcie sami
na poprzednim zdjęciu kolorem przewodnim jest niebieski, co zaburza rzeczywiste kolory i moim zdaniem wcale nie ulepsza. Co wy o tym myślicie?
Kiedyś opowiadałam tutaj o kotku, którego dokarmialiśmy butelką itd. (@lumafi/historia-malego-kociaka) i zobaczcie, kto wyruszył z nami na spacer:
Chyba kiedyś zrobię osobny post o tym kocie, bo jednak jest co opowiadać :D
a tutaj sarenki, które spotkaliśmy. Niestety były bardzo płochliwe, dlatego musiałam robić zdjęcie z bardzo daleka, dlatego też jakość nie powala
Jak tam u Was? Śnieg sypie czy może topnieje?
Do usłyszenia!