Dziennik grubasa #49

lesiopm(72)
Published in
#polish
Words
335
Reading
2 min
9y
Listen to this post
~2 min

Dzisiej mnie naszła pewna refleksja, myślę, że każdy, kto się kiedykolwiek odchudzał przyzna mi rację. Po okresie pilnowania diety, czasami intensywnych ćwiczeń oraz widocznej poprawy, rodzi się w głowie przeświadczenie, że jestem już w połowie drogi do celu, udało mi się zrzucić kilka kilogramów, czasami nawet więcej niż to sobie zakładałem, więc mogę sobie pozwolić na nagrodę. Czy to w formie "zakazanych" słodyczy, a może piwko wieczorem.

Dlaczego o tym piszę, bo myślę, że jestem w tym momencie, w tym tygodniu dwukrotnie sięgałem po alkohol wieczorem, za pierwszym i drugim razem tłumaczyłem sobie, że jest to nagroda za sprawne wykonanie prac fizycznych. Ale tak naprawdę to szukałem pretekstu, gdzieś z tyłu głowy chochlik podpowiadał "jeden kieliszek Ci się należy, przecież wzrzuciłeś już ponad 9 kg, a ten kieliszek nic nie zmieni". U innych ten sam choclik mógłby podobnie mówić o słodkościach.

Według mnie teraz jest okres, gdy należy ze szczególną uwagą podchodzić do takich podpowiedzi, przez uleganie pokusom, w krótkim czasie można zniweczyć ciężki wysiłek ostatnich tygodni. Ponieważ proces odchudzania nie został jeszcze zakończony, więc nie może byc mowy o zadnych nagrodach, czy premiach. Dopiero po osiągnięciu zakładanego celu musi następić proces stabilizacji, to wtedy możemy stopniowo wprowadzać "zakazane produkty" w niewielkich ilościach, powrót do poprzednich nawyków jest nie wskazany, gdyż szybko można osiągnąc efekt jo-jo.

graph-3078545_640.png
Rysunek pochodzi z pixabay.com

Można powiedzieć, że dziś udało mi się przygotować dom do zdania, w następnym tygodniu muszę tylko dogadać termin z właścicielem i ewentualne warunki, bo to jest jeszcze pewną niewiadomą, bynajmniej dla mnie. Jestem dobrej myśli.

Dziennik postępów odchudzania:

Aktywność fizyczna: około 3 godzin sprzątania i wynoszenia śmieci ze "starego" domu.

Według programu FITATU moje dzisiejsze PPM wynosiło 2076 kcal, natomiast w ciągu dnia spożyłem 1662 kcal.

Posiłki:BiałkoTłuszczWeglowodanyKalorie
Śniadanie:16,3 g11,6 g74,8 g478 kcal
II śniadanie:4,5 g6,9 g67,3 g340 kcal
Obiad:14,7 g14,3 g106,8 g610 kcal
Podwieczorek:9 g8,1 g16,8 g176 kcal
Kolacja:6,7 g0,8 g7 g58 kcal

WAGA STARTOWA: 100 kg
WAGA OBECNA: 90,9 kg (zmiana dzienna 0,0 kg)
WAGA DOCELOWA: 85 kg