Co prawda jeszcze brakuje kilku dni do pi臋knych spadaj膮cych czerwonych li艣ci, ale jak tu nie wybra膰 si臋 do parku w dzie艅 wolny z moim synkiem.
Ruszylismy z ranka kiedy jeszcze rosa nie opad艂a. W parku pustki jak to przy poniedzia艂ku bywa. Cisza i spok贸j, a przede wszystkim 艣wie偶e powietrze. Nie raz pokazywa艂em wam to miejsce, ale o ka偶dej porze roku jest inne.
Naprawde jest gdzie chodzi膰 i podziwia膰. S膮 tu drogi dla pieszych jak i rowerzyst贸w. Mo偶na te偶 w parku zje艣膰 dobre desery. Codziennie spaceruj膮 tutaj kuracjusze jak i ca艂e rodziny.
Bardzo ciekawym miejscem w parku jest t臋偶nia gdzie mo偶na powdycha膰 jod. Szczeg贸lnie przychodz膮 tu alergicy tacy jak ja czy m贸j synek.
Dawno nie by艂em na tarasie widokowym wi臋c postanowi艂em pokaza膰 synkowi. Z g贸ry nie zauwa偶ymy ca艂ego parku, ale i tak jest pi臋knie.
Obok t臋偶ni znajduje si臋 plac zabaw dla dzieci, si艂ownia do street workout oraz park linowy.
W samym centrum Parku Solankowego mamy przepi臋kny ogr贸d z kwiatami.
Oczywi艣cie nigdny nie wybieram tej samej drogi powrotnej. Poszli艣my do ogrod贸w papieskich z my艣l膮 przywitania si臋 z wiewi贸rkami, ale niestety tylko jedn膮 spotkali艣my.
Po godzinie spaceru synek zg艂odnia艂馃榾
Po kr贸tkim odpoczynku ruszyli艣my w strone domu mijaj膮c jeszcze drugi staw z fotann膮.
To zdj臋cie chyba samo za siebie m贸wi jak m贸j synek lubi przychodzi膰 do parku. Codziennie pyta kiedy p贸jdziemy na spacer.
Na koniec mojej wycieczki chcia艂em was po偶egna膰 takim mi艂ym akcentem.
呕ycze wam udanego tygodnia i du偶o u艣miechu!
Wszystkie zdj臋cia s膮 w lekkiej obr贸bce jesiennej