W końcu po tygodniu katastroficznej pogody uspokoiło się i wyszło słońce, trudno było mnie utrzymać w domu. Już około 10 wyszedłem pobiegać. Pewnie gdyby nie to, że na środę miałem w planie trening biegowy to wybrałbym rower, bo była idealna pogoda na rowerowy debiut w tym roku. Ale najpierw chcę zrealizować plan biegowy do końca, został jeszcze miesiąc. Myślę jednak, że najpóżniej za dwa tygodnie rower wejdzie do gry, wcześniej nie będzie okazji ze względu na dużo obowiązków w pracy.
Garmin znów wydłużył czas treningu biegowego, zakładałem, że będzie to jak ostatnio 40 minut i na taki czas ułożyłem sobie w głowie trasę. Wychodząc na trening sprawdziłem jednak plan i zdziwiłem się, bo dostałem premię w postaci 10 minut. Na tak długi trening nie miałem ułożonej trasy i musiałem improwizować w trakcie biegu. To jest dla mnie najtrudniejsze, bo zamiast wyłączyć myślenie i cieszyć się biegiem, musiałem co chwila kalkulować ile jeszcze zostało do końca, którą drogę wybrać itp. Męczy mnie to bardziej niż samo bieganie. Wyszedł całkiem fajny trening, tempo mogłoby być nieco lepsze, ale nad tym będę pracował w marcu. Tętno średnie 163 bpm też dobrze prognozuje.
Po południu jeszcze wyjście na kijki z żoną, niestety tylko godzina spaceru, bo musiałem odebrać córkę z pociągu. Były chęci i siły na dużo dłuższy spacer, szczególnie, że takiej pięknej pogody dawno nie było.
Dystans pokonany w 2022 roku: 545,80 km - z podziałem na dyscypliny:
| Dyscyplina | Dystans |
|---|---|
| Spacer / Marsz / Nordic Walking | 390,85 km (+8,40 km) |
| Kolarstwo / Rower MTB | 13,90 km |
| Jogging / Bieganie | 132,34 km (+7,23 km) |
| Wioslarz | 2,00 km |
| Orbitrek | 17,30 km |
| wander.earth 2022 | 57,51 km (+0,82 km) |
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io