Tego się nie spodziewałem, a jednak się udało. Ponownie granica 10000 kroków została pokonana 😁 To zasługa zabawy na dworze z psem, później zakupy, odebranie córki z przedszkola i wieczornego spaceru. Jest progres! Co prawda nie było 15 000 jak wyznaczył mi @jozef230, ale już niewiele zabrakło💪
Niestety przez to, że nie było mnie w domu, nie śledziłem zmagań Polskich siatkarzy, którzy znowu dali radę i spokojnie ograli Czarnogórę 3:0 🤪
Fotografia przedstawia pozującego Karmela. Pogoda była dzisiaj w kratkę,? ale udało się znaleźć chwilę, gdzie nie padało, a nawet świeciło słońce, co widać na zdjęciu 😉
To wszystko na dzisiaj i do jutra 😉