Kartka Z Kalendarza 01.06.2026

arsky(64)
Published in
#polish
Words
259
Reading
2 min
Listen
Play
4M

Nie pamiętam już kiedy ostatni raz wstałem tak wyspany po nocce. Powiedziałbym nawet, że czuję się wyspany, jak po dobrze przespanej nocy, co jest bardzo dziwne i taki stan rzeczy chętnie przyjmę na stałe, ale wiem jak jest.

Wczorajszy dzień natomiast wyglądał zupełnie inaczej i po 5 h snu czułem się, jakby mnie rozjechał tramwaj, a później ktoś uderzył w głowę młotem dziesięcio kilogramowym z dużego zamachu. Dlatego też większość wczorajszego dnia poświęciłem na doprowadzenie się do jakiegokolwiek stanu używalności na kolejną noc w pracy. I tu też zaskoczenie, bo pomimo że już nie udało mi się zdrzemnąć i cały dzień w domu nie kontaktowałam, to jednak do pracy udało mi się otrząsnąć i nocka zleciała dość przyjemnie.

Uczymy nowego operatora na maszynie, więc było nas czterech zamiast trzech, a młody dobrze ogarniał, więc mieliśmy dość spory luz całą noc. Maszyna współpracowała wręcz książkowo i nic się nie działo, co w zasadzie nie do końca jest dobre, kiedy kogoś się uczy. Lepiej jednak, kiedy coś się psuje, albo po prostu idzie nie najlepiej, żeby nowy już z nauczycielem rozwiązywał problemy od razu, a nie później został wrzucony sam na głęboką wodę.

Uzbierało mi się trochę niepotrzebnego drewna różnego typu, zbieranina z kilku lat. Drzewo, które tylko zajmuje miejsce i nie ma co z nim zrobić od kiedy w domu funkcjonuje kocioł na pelet. Mam w planach na dzisiaj przed kolejną nocką wywieźć część tej zbieraniny, oddać to w dobre ręce ludziom, którzy dobrze to wykorzystają. Skorzystam wiec z energii po dobrze odespanej nocce i pozbędę się chodź części problemu.

Kartka Z Kalendarza 01.06.2026 | Ecency