Ślub 27.04.2019 r.

walmar(41)
Published in
#polish
Words
203
Reading
1 min
Listen
Play
7y

Od mojego pierwszego wpisu minęło już kilka dni, ale ten okres ciszy wynagrodzę Wam :)

Działo się wiele: ślub w sobotę, niedzielne ogarnianie po weselu, pakowanie się i tygodniowa podróż poślubna, powrót w piątkowy wieczór i sobota znów w trasie-sesja ślubna.

Zacznę od ślubu, które jest najważniejszym dniem w moim.... już nie ma moim, jest teraz Naszym życiu.
Dzień na szczęście był ciepły, bez opadów lekko zachmurzony, ale to w niczym nie przeszkadzało a wręcz pomogło naszej Pani fotograf dla której mocne słońce przeszkadza w wykonaniu pięknych ujęć.
O 14:00 wyjazd do mojej przyszłej żony , błogosławieństwo rodziców i wyjazd do kościoła. Msza była o 16:00, ale co najbardziej zaskakujące nie mieliśmy w ogóle stresu przed uroczystością. Każde z nas miało uczucie jakbyśmy jechali na ślub/wesele do znajomych :)

Uroczystość i oprawa muzyczna w kościele powaliła wszystkich na kolana a to dopiero był początek świętowania...
kosciol.jpg

Tradycyjnie przed kościołem czekali goście wyposażeni w ryż i groszówki, które musieliśmy pozbierać. Na szczęście z pomocą ruszyli świadkowie oraz dzieci :)
slub.jpg

Uśmiech z Naszych twarzy nie znikał a na samą myśl o tym pięknym dniu, banan sam się pojawia na twarzach :)

Co wydarzyło się dalej będę pokazywać Wam, co jakiś czas w wspomnieniach z wesela :)

Ślub 27.04.2019 r. | Ecency