Szybki raport za wczoraj. Nie udało mi się zrobić żadnego fajnego zdjęcia.
Chcę zaznaczyć, że nie lubię cynamonu, wyczuję każdą jego ilość. Dlatego tak mnie wnerwiło, że jakaś panienka postanowiła zjeść w autobusie śniadanie, chyba jablka z cynamonem.
Jak to mawiał klasyk 'ach, szkoda szczempić ryja'