Spotkane tu koty często wydają się tak stoiccy jak ich starożytni strażnicy, Greccy Bogowie, ale równie szybko znikają, jeśli za blisko się do nich zbliżymy. W sezonie letnim, stanowią "atrakcję turystyczną", mówi się natomiast, że zimą pozostawia się je na śmierć. Podczas zwiedzania wyspy oraz jej stolicy Rodos zauważyć można, że miejscowi Grecy je dokarmiają i rozpieszczają.