Rzecznik prawa obywatelskich i co poniektórzy politycy wyrazili swoje oburzenie na temat brutalności tego zatrzymania. Sam osobiście nie jestem za tym, by policja była brutalna, ale w tym wypadku jak najbardziej popieram zatrzymanie policji.
Żyjemy w takich czasach, że najokrutniejszego mordercę ludzie potrafią bronić w telewizji i walczyć o jego prawa. Nie podoba mi się ten kierunek, po takim czynie, jakiego dokonał ten człowiek w mojej opinii, nie powinien już mieć żadnych praw. Mam nadzieje, że spotka go adekwatna kara do jego czynu.
Co wy o tym sądzicie? Dobrze, że rzecznik i politycy go bronią czy to już przesada?