Podsumowanie (jest też w treści posta no, ale opcja kopiuj-wklej jest taka prosta, że dodaję to także tu):
Podsumowanie październikowej poprzeczki
Było ciekawie bo mieliśmy nowych uczestników, którzy aktywnie włączyli się do rywalizacji. Z całej rozgrywki wynotowałem kilka wydarzeń: pierwsze zrzutki, dwie kolejne zrzutki i udane próby, kolejne odpadnięcia z rozgrywki no i zwycięstwo. Tym razem wygrał @merthin. Jak do tego doszło?
Początek był dość zwyczajny. Pierwsze 5 dni było perfekcyjnych. Brak zrzutek.
Potem pojawiły się pojedyncze potknięcia (sk1920, grecki-bazar-ewy)
Od 10 dnia rozgrywki potknięcia były już codziennością.
No i teraz zaczynam litanię:
dnia 14 odpadła @asia-pl
dnia 16 odpadła @grecki-bazar-ewy, ale przed odpadnięciem obronił się
@ilodz24hd
dnia 17 przed odpadnięciem obronił się @sk1920
dnia 18 przed odpadnięciem obronił się racibo
dnia 19 odpadł ilodz24hd
dnia 21 przed odpadnięciem obronił się @ervin-lemark
dnia 24 przed odpadnięciem obronił się ervin-lemark
dnia 25 przed odpadnięciem obronił się sk1920
dnia 25 odpada @racibo
dnia 27 odpada @cezary-io
dnia 27 przed odpadnięciem obronił się ervin-lemark
dnia 30 przed odpadnięciem obronił się ervin-lemark i @merthin
dnia 30 odpada sk1920
dnia 33 przed odpadnięciem obronił się @browery
dnia 34 przed odpadnięciem obronił się merthin
dnia 34 odpada @sandraa1
dnia 36 odpada browery
W ten sposób na placu boju został tylko jeden uczestnik. Mamy zwycięzcę - merthin, który odpada 40 dniu rozgrywki (40 października = 9 listopada).
Średni każdy z nas dotarł do granicy 24000 kroków. Trzy razy było lepiej, raz było gorzej. Nie licząc debiutantów nikt nie pobił swojej "poprzeczkowej" życiówki. Najmniej brakowało merthin - 5 dni.
Jakieś wasze odczucia?
Z mojej strony w zeszłym miesiącu nie cudowałem i po prostu robiłem swoje. Tak mi się akurat ułożyło, że był to wynik bardzo średni, ale nie ma też powodu do wstydu.
RE: Październikowa #poprzeczka czyli V edycja rywalizacji actifit