Dzień rozpoczął się pięknym wschodem słońca.
Na wieczór miałem zaplanowane bieganie w związku z rywalizacją w #macfit.
Zaplanowałem sobie trasę około 10 km....
Wyszło nieco więcej 😆
Pierwsze 10 km biegło mi się idealnie.
"Noga dobrze podawała", a wiatr wiał w plecy 😃
Gorzej było podczas powrotu.
Nie dość, że pod wiatr, to jeszcze "pod górkę".
Warunki były znośne.
Najważniejsze, że pierwszy śnieg, sprzed paru dni, zdążył stopnieć na ścieżce.
Drobny deszcz mi nie przeszkadzał.
Niestety od 10go km. wiejący w twarz wiatr skutecznie pokrzyżował mi nadzieje na lepszy wynik, ale...
3 nowe rekordy życiowe zdobyłem, więc bieg mogę uznać za udany. 😁
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io