Po niedzielnym bieganiu mam takie zakwasy, że ledwo chodzę, a tu kumpel zadzwonił, że przyszedł czas, by zabezpieczyć winogrona.
Cóż było począć.... Zagryzłem zęby, i wskoczyłem na drabinę.
Niecałe pół godziny i po robocie 😁
W poprzednich latach, o tej porze wino z winogron już pracowało. W tym roku zbiory będą mocno opóźnione.
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io