Dzień zapowiadał się wyśmienicie.
Jazda na rowerze w taki słoneczny dzień to czysta przyjemność.... do czasu ;)
Widząc te chmury wiedziałem już, że czas się zwijać.
Ściana deszczu zbliżała się z dużą prędkością.
W ostatniej chwili udało mi się schronić pod dachem. To co się rozpętało po chwili przypominało istny Armagedon. Zdjęcia oddają zaledwie cząstkę tego żywiołu.
This report was published via Actifit app (Andoid | iOS). Check out the original version here on actifit.io