Izrael czerpie z Orwella garściami.
Kto by pomyślał, że to właśnie Izrael będzie wprowadzał praktyki znane z obozów koncentracyjnych. Rząd postanowił oznaczać i segregować swoich obywateli. Ci z "paszportem szczepionkowym" mogą korzystać z rozrywek, w przeciwieństwie do tych, którzy nie posiadają takiego dokumentu. Obywatele drugiej kategorii muszą szukać miejsc bez metalowych bramek przy wejściu.
Teraz idziemy o krok dalej, bo najnowsze technologie umożliwiają totalną inwigilację. Nowy pomysł na walkę z bezobjawowym kowadłem to elektroniczne bransoletki. Przypomina to wam coś? Takie cuda techniki wymyślono dla przestępców, aby ich śledzić. Czy rząd Izraela sugeruje społeczeństwu, że są więźniami?
Twórca nazwał swój gadżet "bransoletką wolności". Czyż nie jest to idealna nazwa dla elektroniki, która cię śledzi? Pilotażowy program, który pozwalał Izraelczykom przebywać w domu zamiast w hotelu na 14 dniowej kwarantannie po przylocie do kraju zakończył się - według firmy SuperCom - sukcesem. Urządzenie monitoruje czy obywatel przestrzega kwarantanny i w przypadku opuszczenia miejsca izolacji wysyła powiadomienie do stosownych służb. Aż 91 % podróżnych wybrało bransoletkę zamiast pobytu w hotelu. Nie ma to jak wybór pomiędzy młotem, a kowadłem. Firma SuperCom otrzymała już zamówienia z innych krajów i zwiększyła produkcję do 20 000 urządzeń miesięcznie.
Czy ludzie w nowej nienormalności będą znakowani?
W obozach koncentracyjnych każdy więzień miał przypisany numer i był segregowany do jednej z grup. Niektóre grupy miały gorzej, a inne - nie, nie lepiej - tylko jeszcze gorzej. I tak np. wieźniowie z literą E zostawali przydzielani do najcięższych prac przymusowych i mieli najniższe racje żywnościowe. Ci z literami IL nie mogli opuszczać obozu - wykluczone były dla nich nawet roboty przymusowe poza granicami więzienia. Dostrzegacie jakieś podobieństwa?
Wszechobecne kamery i aplikacje zbierające nasze dane mogą pomóc w segregacji ludzi na takie czy inne kategorie. W Izraelu grupa nieszczepionych nie może korzystać z basenu, biblioteki czy udać się na koncert albo zawody sportowe. Jak traktowane będą osoby, które krytykują władze? Czy czekają ich obozy pracy i miska ryżu? Chichotem historii jest to, że jednym z pionierów rozwiązań, które segregują ludzi na lepszych i gorszych jest właśnie Izrael.
Korzystałem z:
https://tech.wp.pl/jak-dziala-elektroniczna-bransoleta-dla-przestepcow-6034871598568065a