Dziki kraj.

Words
186
Reading
1 min
Listen
Play
8y

Ponad pół roku temu oglądałem wywiad z posłem Sachajko, już wtedy z bólem mówił że żeby zatrzymać ASF należy wybić wszystkie dziki na wschód od Wisły. O sprawie od wielu lat mówiły i pisały również alternatywne media ale rząd PO miał to gdzieś, podobnie ich następcy. Z tego co wiem to po wschodniej części kraju jeżdzą "szwadrony śmierci" i likwidują hodowle zdrowych świń.

Polskie rolnictwo straci kolejne zródło dochodów na rzecz zachodnich i amerykańskich producentów. Takie rzeczy są możliwe tylko w dzikich neokolonialnych krajach, w których społeczeństwa nie są świadome tego co wyprawiają ich rządy. Amerykanie budują w Polsce farmę która ma w całości pokryć zapotrzebowanie Polski na wieprzowinę.

Współczuję wszystkim tym którzy jedzą mięso. Gorszego syfu jak amerykańska wieprzowina chyba nie ma. Żeby to stwierdzić nie potrzeba żadnych dowodów naukowych. Wystarczy wyjść na ulicę by zobaczyć że 1/4 społeczeństwa jest bardziej tłusta od tuczników które zjada, to dlatego że są one nafaszerowane antybiotykami, hormonami wzrostu, gmo i innym syfem.

Wracając do dzików to cieszę się że w końcu rząd się obudził, bolesna ale jedyna słuszna decyzja.

Ps. Andruszkiewicz może się przydać kaczystom przy liczeniu dzików.

Dziki kraj. | Ecency