Dzień pełen wrażeń. Najpierw zawiozłem przewód od klimatyzacji w jeszcze jedno miejsce z wiarą, że może w końcu ktoś będzie wiedział jak go zregenerować. Albo się uda, albo przewód już kompletnie nie będzie się nadawał do niczego - taką odpowiedź usłyszałem. W sumie nie mam już nic do stracenie. Inną opcją jest nowy przewód, który tani nie jest.
It’s been an eventful day. First, I took the air conditioning hose to yet another place, hoping that someone would finally know how to refurbish it. The specialist told me it would either work out or the hose would end up completely ruined. All in all, I have nothing left to lose. The alternative is a new hose, which isn't cheap.
Wyjechałem wcześniej do Rybarzowic z tym nieszczęsnym przewodem, żeby uniknąć korków w drodze powrotnej. Miałem więc luźne dwie godziny przed spotkaniem ze szwagrem i szwagierką, które zaplanowane mieliśmy na 16. Z Rybarzowic pojechałem więc prosto nad jezioro, gdzie zaliczyłem bardzo przyjemny spacer.
I headed to Rybarzowice early with that wretched cable to avoid traffic jams on the way back. That left me with two hours to spare before the meeting with my brother-in-law and sister-in-law, which was scheduled for 4:00 PM. So, from Rybarzowice, I drove straight to the lake, where I enjoyed a very pleasant walk.
Szedłem ścieżką rowerową od strony ronda Michała Jeziorskiego. Ruch na ścieżce był umiarkowany do lekko wzmożonego. Sporo rowerzystów i kilku pieszych. Spacerowi towarzyszył audiobook, który pochłania mnie coraz bardziej i właściwe większość domowych czynności, czy też samotnych spacerów w ciągu ostatnich kilku dni, to jednoczesny odsłuch w słuchawkach wspomnianych już kilka dni wcześniej "Ogrodów Księżyca".
I was walking along the bike path coming from the Michał Jeziorski roundabout. Traffic on the path was moderate to slightly heavy plenty of cyclists and a few pedestrians. I was accompanied on my walk by an audiobook that is increasingly engrossing me; in fact, most of my household chores and solitary walks over the past few days have been spent listening to Gardens of the Moon, which I mentioned a few days ago.
Dotarłem do plaży miejskiej, gdzie było dość spokojnie i niebyt tłoczno. Pogoda wciąż nie plażowa, ale dzisiaj było już znacznie cieplej, a przede wszystkim duszno. Nie dziwie się więc, że wieczorem pojawiły się burze w okolicy. Przy plaży stwierdziłem, że czas wracać w stronę miasta. Zbliżał się umówiony termin spotkania, a ja chciałem jeszcze zajrzeć do galerii handlowej.
I reached the city beach, where it was fairly quiet and not too crowded. The weather still wasn't exactly beach weather, but it was much warmer today, and above all, muggy. It was no surprise, then, that storms rolled into the area later that evening. While at the beach, I decided it was time to head back toward the city. My scheduled meeting was approaching, and I wanted to stop by the shopping mall first.
Żona dotarła po pracy z Bielska i z reszta towarzystwa spotkaliśmy się jeszcze przed galerią. Stamtąd już razem przeszliśmy na Żywiecki rynek.
My wife arrived from work in Bielsko, and we met up with the rest of the group in front of the shopping mall. From there, we walked together to the Żywiec town square.
Już wcześniej zaplanowaliśmy, że głównym punktem spotkania będzie wspólny obiad w nie tak znowu dawno otwartej na rynku, włoskiej restauracji La Terra Ristorante. Wszyscy zdecydowaliśmy się na pizzę. Całkiem dobrą.
We had already planned for the highlight of the meeting to be a meal together at La Terra Ristorante, an Italian restaurant that had opened in the market square not so long ago. We all opted for pizza. It was quite good.
Najedzeni do syta nie zamierzaliśmy wracać jeszcze do domu, więc wspólnie ruszyliśmy na spacer do parku. Z takiej pogody trzeba korzystać. Słońce przyjemnie sobie świeciło, a my idąc przez park oddaliśmy się wspomnieniom dawnych czasów związanych między innymi właśnie z tym parkiem. Wszyscy sporo czasów spędziliśmy w nim, kiedy uczęszczaliśmy jeszcze do szkoły średniej.
Having eaten our fill, we weren't ready to go home just yet, so we set off together for a walk in the park. We had to make the most of the weather. The sun was shining pleasantly, and as we strolled through the park, we reminisced about the old days, including memories tied to this very place. We had all spent a lot of time there back when we were in high school.
Mam wrażenie, że kiedyś w tym parku działo się więcej. Być może ostatnio po prostu trafiam na spokojniejsze momenty, albo aktywność w okolicy powoli umiera. Cóż, młodzież ma teraz wiele innych zajęć, nie koniecznie związanych z przebywaniem na zewnątrz. Może w tym tkwi rozwiązanie?
I get the impression that there used to be more going on in this park. Perhaps I’ve just been catching it during quieter moments lately, or maybe activity in the area is slowly dying out. Well, young people have plenty of other things to do these days. Things that don't necessarily involve spending time outdoors. Maybe that’s the answer?
W drodze powrotnej ponownie zawitaliśmy na rynku. Żeńska część towarzystwa nabrała ochoty na lody. My ze szwagrem dość obojętnie zareagowaliśmy na tę propozycje, będąc pochłonięci rozmową o wspólnym polowaniu na jakąś burzę w przyszłości. Okazało się, że oboje chcielibyśmy coś takiego zrobić. Szliśmy więc po prostu za naszymi kobietami aż do lodziarni, śledząc jednocześnie radary pogodowe. Wyszło na to, że to burza poluje na nas. Niemal idealnie w momencie, kiedy kończył się czas wykupionego parkingu, zaczynało już lekko kropić, a ciemne chmury powoli sunęły w nasza stronę.
On our way back, we stopped at the town square again. The women in our group decided they wanted ice cream. My brother-in-law and I were rather indifferent to the idea, as we were deep in conversation about "storm chasing" together sometime in the future. Something we both realized we’d love to do. So, we simply followed the women to the ice cream parlor while keeping an eye on weather radar. It turned out that the storm was actually hunting us. Almost exactly as our paid parking time was running out, it started to drizzle, and dark clouds were slowly drifting our way.
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io