Na początku było SŁOWO

Words
162
Reading
1 min
Listen
Play
7y

Od czasu do czasu ktoś pyta mnie o początki KBK. I wtedy zwykle opowiadam o pustostanach w Dyneburgu. Cóż, wyjazd na Łotwę był ważny i bezpośrednio poprzedził powstanie rzeszowskiej "herberciarni". Dziś jednak uświadomiłem sobie, że koncepcja kształtowała się dużo wcześniej i de facto powstała z zabawy słowem, której wówczas nie doceniałem.

Był 25 kwietnia 2013 roku. @Fundacja Tradycji Miast i Wsi działała niespełna miesiąc. W południe na facebookowej stronie pojawił się post z grafiką, którą przygotowałem.

nasz strach
to znaleziona w kieszeni
kartka
"ostrzec Wójcika
lokum na Długiej spalone"

/Z.Herbert "Nasz strach"/

44300_380891218693537_401555769_n.jpg

Opis albumu, w którym wylądowała grafika był następujący:

Zawsze chcieliśmy zrealizować projekt pod nazwą "Herberciarnia", który łączyłby w sobie poezję Herberta i herbatę. Jeszcze nie wiemy w jakich proporcjach i czym to w ogóle mieszać. Ale z czasem się dowiemy. Dobre pomysły potrzebują czasu. Na początek kilka grafik...

Słowo ma moc. W niecałe 2 lata poznaliśmy odpowiedzi na pytania dotyczące proporcji i mieszania. Z zabawy słowem powstało Królestwo Bez Kresu...