Napisałem dłuuuugi artykuł o tym, co zmieniło się przez rok w KBK w kontekście wykorzystania Hive. Coś jednak się kliknęło i wszystko się skasowało z edytora Ecency. Jutro postaram się go odtworzyć.
Cała sytuacja była jednak impulsem do sprawdzenia, czy sztuczna inteligencja też doszłaby do tych samych wniosków co ja. Z góry odpowiem, że nie doszła, ale bez dwóch zdań potrafi więcej niż kilka miesięcy temu. W końcu AI jest w stanie wertować wpisy na Hive. Wcześniej było to niemożliwe. Wprost otrzymywałem odpowiedzi, że nie jest w stanie przeglądać całego konta i muszę wklejać linki do artykułów. Teraz tworzy odpowiedzi bazując na 50 wpisach z Hive.
Użyłem modelu GTP-6 Astra. Pytanie brzmiało:
Jaki był punkt zwrotny w procesie integracji Hive w Królestwie Bez Kresu? Co i kiedy sprawiło, że KBK zaczęło redukować użycie blockchainu? Potrafisz wskazać moment przesilenia?
Otrzymałem odpowiedź:
Znalazłem oznaki przesilenia, ale nie mam dostatecznych podstaw, żeby uczciwie wskazać konkretny moment rozpoczęcia redukcji użycia blockchainu. W Twoich wpisach widać kilka różnych procesów — i utożsamienie któregoś z nich z zasadniczym zwrotem byłoby przedwczesne.
Najwyraźniejszy ślad: technologia zaczyna przeszkadzać
W tekście „Hive promotion? Let’s break the mould! [EN/PL]” piszesz już nie tylko o niewykorzystanych możliwościach Hive, ale o konkretnych konsekwencjach problemów technicznych:
- Wielu bywalców KBK przestało regularnie korzystać z Distriatora, ponieważ aplikacja sprawiała zbyt wiele problemów.
- Długie oczekiwanie na transakcje i problemy z węzłami Hive-Engine powodowały frustrację.
- Nadzieją na rozwiązanie problemów było VSC, ale zapowiedziane tokeny drugiej warstwy nie pojawiły się w oczekiwanym terminie. Przywołujesz rozmowę z końca kwietnia i obietnicę „za 2–3 miesiące”.
To jest najmocniejszy znaleziony przeze mnie dowód faktycznego ograniczania korzystania z narzędzi blockchainowych — nie tylko krytyki Hive. Mechanizm był praktyczny: narzędzie, które miało ułatwiać funkcjonowanie miejsca, zaczynało utrudniać jego codzienność. Nie mam jednak potwierdzonej daty publikacji tego wpisu, więc nie przypiszę mu arbitralnie dnia ani miesiąca.
Czego nie należy z tym mylić
W „Onboarding Hive, czyli co zadziałało a co nie”, odnoszącym się do pierwszych jedenastu dni kwietnia 2025, nazywasz projekt intensywnej promocji Hive przez KBK „niedoszłym” i zamkniętym tematem. Jednocześnie opisujesz rosnącą liczbę zakładanych kont. Zakończenie projektu promocyjnego nie oznaczało więc jeszcze odwrotu od integracji.
Podobnie późniejszy tekst „The largest local Hive community”, odnoszący się już do wydarzeń z końca listopada 2025, nadal przedstawia blockchain jako podstawę sukcesu KBK i informuje o utworzeniu 250. konta.
Moja ostrożna diagnoza: znalazłem moment, w którym zawodność aplikacji zaczęła ograniczać ich używanie, ale nie odnalazłem jeszcze udokumentowanego przejścia od „naprawmy integrację” do „świadomie zmniejszamy zależność KBK od blockchainu”. Wskazanie problemów z Distriatorem jako ostatecznego punktu zwrotnego byłoby na tej podstawie zbyt mocną tezą.
Nie jest to odpowiedź pokrywająca się z moją analizą, ale z pewnością AI wykryła jeden z ważniejszych momentów. Do tego była wstanie przefiltrować sporo różnych wpisów. Postanowiłem pociągnąć temat dalej. Zapytałem:
A możesz opisać proces jaki przeszło KBK od tego momentu do dzisiaj? Jak zmieniło się podejście do Hive?
Tak — i muszę skorygować poprzednią odpowiedź: za bardzo skupiłem się na awariach aplikacji, a przeoczyłem Twoją jednoznaczną wypowiedź o zmianie priorytetów po odrzuceniu proposala. Z odnalezionych tekstów wynika, że nie był to jeden odwrót od Hive, lecz kilka kolejnych etapów: zmiana celu, rozczarowanie narzędziami, a następnie osłabienie zaufania do ekosystemu i jego stabilności finansowej.
Zastrzeżenie dotyczące „do dzisiaj”: najpóźniejszy konkretny dokument dotyczący tej zmiany, który znalazłem, pochodzi z 28 czerwca 2026 r. Nie mam podstaw, by dopisywać dalszy ciąg do 24 września.
1. Po odrzuceniu proposala: najpierw Królestwo, potem Hive
Najważniejszy fragment znajduje się w „Onboarding Hive, czyli co zadziałało a co nie”, opisującym sytuację w kwietniu 2025:
„Paradoksalnie pomogło nam odrzucenie proposala. Uświadomiło mi to, że za bardzo koncentrujemy się na Hive, a za mało na Królestwie”.
Wskazujesz też konkretne następstwa:
„Przestaliśmy więc organizować konkursy i namawiać ludzi, by pisali artykuły w zamian za darmowy wypał ceramiku”.
To jest wcześniejszy i lepiej udokumentowany zwrot strategiczny niż problemy z Distriatorem. Nie znam dokładnej daty samej decyzji, ale w kwietniu 2025 opisujesz ją już jako dokonaną.
Nie oznaczała ona jeszcze rezygnacji z integracji. W tym samym tekście piszesz, że system KBK nadal wymaga konta na Hive od aktywnych uczestników. Zmieniła się natomiast logika działania:
- wcześniej podejmowano działania mające skłonić ludzi do aktywności na Hive;
- później skupiono się na rozwijaniu społeczności KBK, z której używanie Hive miało wynikać naturalnie.
Twoje uzasadnienie było społeczne, nie techniczne: konkurs może wywołać chwilową aktywność, ale ludzi zatrzymuje społeczność. Co istotne, mniejszy nacisk na promowanie Hive nie zahamował wówczas zakładania kont.
2. W 2025 roku: mniej wymuszania aktywności, nadal wiara we współpracę
W „Hive promotion? Let’s break the mould!” ta zmiana jest już wyraźnie sformułowana:
„Naszym celem nie jest onboardowanie na siłę ludzi, tylko budowanie pozytywnej narracji o blockchainie Hive, który pomaga nam rozwiązywać problemy”.
KBK rozwija własną tożsamość „otwartej enklawy”. W tej opowieści lokalna waluta oparta na blockchainie nadal ma sens — ale jako część Królestwa, nie jako jego główny cel.
Jednocześnie pojawia się ograniczanie użycia wynikające z codziennych doświadczeń: bywalcy przestają regularnie korzystać z Distriatora, a Hive-Engine frustruje opóźnieniami i problemami z węzłami.
Rozdzieliłbym więc dwa procesy:
- świadome ograniczenie działań podporządkowanych onboardingowi;
- faktyczne rzadsze używanie aplikacji, które zawodzą.
To jeszcze nie jest zerwanie z Hive. Listopadowy projekt wolontariatu z @blind-spot jest ważnym kontrprzykładem: w kwietniu 2026 nadal przedstawiasz go jako sukces i podkreślasz trwały wpływ pomocy Adila na organizację KBK. Współpraca z ludźmi z Hive pozostaje wartościowa, nawet gdy ocena technologii staje się coraz bardziej krytyczna.
3. Początek 2026: potrzeby KBK coraz mocniej wyznaczają wybór rozwiązań
W „Nowym podziale wydarzeń w KBK” z 17 stycznia 2026 piszesz, że sama rosnąca frekwencja nie wystarcza do zapewnienia odpowiednich wpływów. Rozwijasz różne modele wydarzeń, w tym wejściówki w rycarach lub płatności w PLN przez terminal.
Sam ten tekst nie dowodzi odchodzenia od blockchainu. Pokazuje jednak szerszą zmianę: rozwiązania są oceniane według tego, czy zapewniają Królestwu sprawne funkcjonowanie, utrzymanie i możliwość wynagradzania organizatorów.
Znacznie mocniejszą diagnozę przynosi „What do we need?” z 16 marca 2026. Piszesz wprost, że używanie tokenów drugiej warstwy na Hive przynosi KBK więcej problemów niż korzyści.
Nadal jednak wskazujesz, co mogłoby się przydać: aplikacja do wydarzeń i biletów oraz proste narzędzie do zadań z automatycznym przekazywaniem RCRT po zatwierdzeniu wykonania.
Moja interpretacja: nie odrzucasz blockchainu jako takiego — przestajesz uznawać jego potencjał za wystarczający argument. Potrzebne jest działające narzędzie, dostępne także dla osoby, która nie programuje. Obietnica przyszłego rozwiązania nie rozwiązuje bieżących problemów miejsca.
4. Maj–czerwiec 2026: od problemów technicznych do kryzysu zaufania
W „Make Hive friendly again?” z 1 czerwca 2026 opisujesz trwające od około trzech tygodni downvotowanie raportów @fundacja przez
@buildawhale.
Podkreślasz, że strata finansowa nie jest najważniejsza. Ważniejsze jest podważenie opowieści, którą przez lata przedstawiałeś ludziom: że Hive to przyjazne miejsce, gdzie społeczność może wspierać działalność NGO.
Tego dnia uruchamiasz protestacyjny power down na @fundacja, zaznaczając nadzieję, że będziesz mógł go zatrzymać.
To wyraźne kolejne przesilenie. Wcześniejsze pytanie brzmiało: „Czy narzędzia Hive działają wystarczająco dobrze?”. Teraz dochodzi inne: „Czy można nadal z przekonaniem polecać ten ekosystem ludziom?”
Nie traktowałbym tego jako dowodu całkowitego wyjścia z Hive. To jednak udokumentowane działanie wyrażające utratę części zaufania, a nie tylko krytyczny komentarz.
5. Czerwiec 2026: ograniczanie zależności finansowej
Najmocniejszy znaleziony przeze mnie dokument dotyczący finansów to wniosek poddany głosowaniu 28 czerwca 2026, dotyczący Funduszu Rozwojowego.
Jego uzasadnienie mówi wprost:
„Opierało się to jednak na błędnym założeniu, że ekonomia Hive jest bardzo stabilna. Niestety nie jest”.
I dalej:
„Obecnie w interesie KBK zamiast gromadzenia HBD jest jego systematyczna wymiana bez żadnych ograniczeń”.
To zasadnicza zmiana względem koncepcji funduszu jako kapitału żelaznego opartego na gromadzeniu środków w ekosystemie Hive. Proponujesz większą swobodę wydatkowania i reagowania na kursy, czyli ochronę interesu KBK przed ryzykiem związanym z Hive.
Mam potwierdzony wniosek i jego uzasadnienie — nie wynik głosowania ani pełną skalę późniejszych wymian.
Jak ostatecznie zmieniło się podejście?
Najkrócej opisałbym ten proces tak:
Od przekonania, że rozwój KBK i coraz głębsza integracja z Hive wzajemnie się wzmacniają, do podejścia, w którym każda forma integracji musi osobno uzasadnić swoją użyteczność i ryzyko.
Nie chodzi przy tym o prostą historię „entuzjazm, a potem rozczarowanie”. Kolejno rozdzielały się rzeczy wcześniej mocno ze sobą związane:
- rozwijanie społeczności KBK i produkowanie aktywności na Hive;
- wartość lokalnej waluty i jakość infrastruktury do jej obsługi;
- dobre relacje z konkretnymi ludźmi i zaufanie do całego ekosystemu;
- otrzymywanie wsparcia przez blockchain i przechowywanie w nim rezerw.
Strategiczny zwrot nastąpił po odrzuceniu proposala, najpóźniej przed kwietniem 2025. Techniczne rozczarowanie narastało później. Natomiast czerwiec 2026 przynosi już wyraźne oznaki ograniczania zaufania i zależności finansowej. Te trzy momenty lepiej opisują ewolucję KBK niż wskazanie jednej awarii jako początku całego procesu.
Częściowo jest to zgodne z prawdą. Zabrakło jednak różnych aspektów, co każe podejrzewać, że AI wciąż nie analizuje wszystkiego. Boję się jednak prosić o przejrzenie wszystkich wpisów, bo wtedy koszt mógłby być znacząco większy. W przypadku tych dwóch pytań na każde poszło ~1$.