Od tygodnia środkiem głównej sali Królestwa Bez Kresu przebiegała linia remontowego frontu. Dziś bitwa została wygrana! Hurraaaa! Niecałą godzinę temu skończyłem sprzątać. Efekt jest satysfakcjonujący. Problem zabudowy w głównej sali z głowy. Mój trud skończon. Teraz mogę odpocząć...
Do czasu.
Zdjęcie w 360 stopniach można zobaczyć tutaj.