6 lutego

Words
164
Reading
1 min
Listen
Play
6y

Dzisiejszy dzień w KBK rozpocząłem od małej reorganizacji kuchni. Cóż, wciąż szukam optymalnego układu skrzyń, który pozwoli wszystko pomieścić. Na razie jest z tym problem, co powoduje częsty bałagan.

img_8044.jpg

Zobaczymy jak długo utrzyma się obecny układ. Najlepiej byłoby kupić więcej mebli lub skrzyń, ale staram się ciąć koszty, więc trzeba kombinować.

img_8046.jpg

Niedługo po tym, jak uporałem się ze skrzyniami, zjawił się szmulkberg@szmulkberg, który wpadł w drodze z górskiej wyprawy. Z tej okazji zabrałem go w inne góry - a w zasadzie do górskiego miasta - Machu Picchu. Wszystko dzięki VR-owej aplikacji zrobionej przez National Geographic. Było też kilka partii w Briscolę. Niestety francuskim modelem kart.

img_8042.jpg

Włoskie karty przybyły wraz z Lorenzem pół godziny po ewakuacji szmulkberg@szmulkberg'a. Łącznie więc rozegrałem dziś chyba z 10 partii. Powstanie Królewskiej Ligi Briscoli jest już raczej przesądzone...

img_8048.jpg

No i tak minęła kolejna sobota w KBK. Dość spokojnie, w porównaniu z dniem wczorajszym. Jutro wrota zamknięte. W poniedziałek otwarte tak jak zwykle - od 16.00. Ciekaw jestem co przyniesie nowy tydzień...