To był specyficzny rok. Zdominowany przez KBK jak żaden inny. Większość dni wyglądała bardzo podobnie: sen, popołudniowy rozruch, dyżur w Królestwie, powrót po 23.00 i Hive do 4.00. Zdjęć zrobiłem mniej niż w latach poprzednich. Muzyka w ogóle poszła w odstawkę. Nie czytałem książek, ani nie oglądałem filmów. Mimo roku wyborczego niespecjalnie też interesowała mnie polityka.
Paradoksalnie jednak był to jeden z lepszych roków w moim życiu i zdecydowanie najlepszy w historii KBK. Wpłynął na to przede wszystkim fakt, że wszystko szło bardzo sprawnie. Jak nigdy wcześniej. Dla porównania: rok 2024 był przełomowy, bo udało się w końcu zrobić jakieś widoczne postępy w promocji, z drugiej jednak strony sporo czasu poświęcone zostało pomysłom, które kompletnie nie wypaliły (dwa główne: edukacja domowa i proposal w ramach DHF). W 2025 było inaczej i nie odnotowaliśmy większych porażek. Było za to sporo sukcesów (dużych i małych).
Poniżej zebrałem większość tego, co się działo od stycznia do grudnia.
Styczeń
reorganizacja kuchni i postawienie dodatkowego stolika
pierwsze Let's talk Polish
Luty
reorganizacja przedsionka i modyfikacja regału w głównej sali
wolontariackie poniedziałki (co 2 tygodnie)
ustawowe uregulowanie zasad organizacji wydarzeń
spotkanie o mikronacjach i pierwsza dyskusja o niepodległości
chorobowe
Marzec
wolne środy (dla mnie)
powrót naprawionej kolejki i dworców z klocków (ale na krótko)
obecność KBK podczas obchodów 1000-lecia Królestwa Polskiego w ogrodach Zmartwychwstańców
początek prac nad grą zimnowojenną
przyszedł rachunek z Tauronu na 2,5K bo inkasent zamiast 1 wpisał 7
Wrzesień
stworzenie gry z Makłowiczem
zmagania z niespodziewanymi problemami i pierwsza banicja
wyjazd na Łotwę
ulepszenie tablicy z darczyńcami
pożegnanie lata w ogrodach Zmartwychwstańców
początek programu muzealnego KBK
produkcja pierwszych rycarów z gliny
Październik
reorganizacja ściany "administracyjnej" w kuchni
pierwsze warsztaty na liście nagród rycarowych
niedzielna domówka dla obywateli
pismo z ZAiKSu odnośnie koncertu z 2022 roku
pierwszy koncert w szafie
Listopad
drama z Łotrem Motylem
dwutygodniowy wolontariat Adila
trzydniowy HiveBeeCon
oddanie pracowni do użytku
publikacja rolki o cryptowolontariacie
stworzenie ceramicznego Neogomoku
Andrzejki
Grudzień
uchwalenie nowej konstytucji
stworzenie pierwszych medalo-magnesów
spotkanie przedświąteczne
największy Sylwester w dziejach KBK
No i cóż, jest w tym jakiś chichot losu, że po 10 latach walczenia o przetrwanie i szarpania się z rzeczywistością Królestwo w końcu osiągnęło efekt kuli śnieżnej i weszło w fazę przyspieszonego rozwoju. I tak oto rok 2025 kończę z wieloma refleksjami i świadomością, że wciąż jeszcze wiele trzeba zmienić. Najważniejsze w tym wszystkim jest jednak to, że doskonale wiem co. Mam nadzieję, że większość wdrożeń uda się zrobić jeszcze w pierwszym kwartale 2026 roku, a potem może w końcu uda się zająć czymś innym niż tylko reformowaniem Królestwa.