Moja dzika Albania❤ cz.1

Words
541
Reading
3 min
2y
Listen to this post
~4 min

Czarny orzeł na czerwonym tle - flaga Albani, która króluje na plaży jako ręcznik.
To co mnie tam przyciągło to właśnie plaża i cieplutkie, czyste Morze Adriatyckie.

20240608_091156.jpg

20240607_091624.jpg
Kilka lat temu córka była w Albani i mówiła o tej wyprawie z zachwytem.

20240608_091419.jpg
Mnie przekonało to , że jest tam ciepło i tanio.
Czyste powietrze i ekologiczne jedzenie.
Cudowne widoki.

20240606_203237.jpg
Wakacje przed wakacjami to najlepszy czas na wypoczynek.
Znalazłam ofertę z Itaki w super cenie z przelotem w opcji all, hotel na samej plaży za 3250 za siedem dni za dwie osoby. Oferta przed wylotem jeszcze spadła do 3000.
Planowaliśmy z mężem spędzić kilka dni w Polsce , ale było drożej , więc wybraliśmy Albanię.

20240606_121009.jpg
Albania to Państwo Bałkańskie w południowo- wschodniej Europie.
Kraina Orłów jest dzika i piękna.
Podczas pierwszej wojny światowej Albania była okupowana przez Serbów, później Austryjaków. Podczas drugiej wojny światowej przez Włochów.
W szkole nadal uczą się włoskiego. Włosi mieszkają w Albani i otwierają swoje hotele i restauracje.

20240613_145052.jpg

20240613_143602.jpg

20240613_143458.jpg
Jedzenie w hotelu było pyszne , świeże.
Nie jest to jednak opcja znana nam z Egiptu , czy Turcji.
Jedzenia jest mniej, ponieważ jest to też mniejszy hotel nie moloch.
Jedzenie dobrze przyprawione pod mój gust. Świeże warzywa, owoce. Owoce morza oraz ryby.

20240612_131214.jpg

20240607_200228(0).jpg
Jedynym i największym minusem jest szarańcza!!!
Szarańcza z Polski.
Polacy potrafią zepsuć wakacje każdemu.
Miałam nadzieję kupując te wakacje, że będzie tam mało rodaków. Hotel , który wybrałam jest daleko od centrum.
Bardzo się zdziwiłam , że transfer z lotniska to pełny autobus do Aria Bitch Resort.
Samolot miał opóźnienie i nie zdążyliśmy na obiad.
My ze znajomymi po zajęciu pokoju , poszliśmy na plażę na spacer. Zjedliśmy posiłek w restauracji z pięknym widokiem.

20240613_141924.jpg
Gdy wróciliśmy w barze plażowym , aż wrzało.
Głodni rodacy nie mieli przekąsek i pisali już pozew zbiorowy na panujące " nie ludzkie warunki"
Rządali zmiany hotelu, bo nie wiedzieli, że zostaną wywiezieni na koniec świata.
Z tej ogromnej grupy ludzi tylko garstka wiedziała gdzie jedzie.
Reszta była całkowicie zaskoczona gdzie to ich zesłano.
Też próbowali nam obrzydzić wczasy, lecz powiedziałam - ja potrafię czytać ze zrozumieniem...
Pani obrażona na cały świat zrzuciła z leżaka rzeczy obcokrajowca, który był z Polką twierdząc , że ona ma do niego prawo, a nie on. ( leżaków było bardzo dużo pustych)
Od rezydentki zarządała zmiany hotelu. Współczuje tym Rezydentom, była opcja zmiany za dopłatą . Pani się wściekła, że nie dopłaci i została do końca.
Inna pani macała wszystko i zostawiała.
Starsza para ładowała sobie na duży talerz kopowiato ciasta.
W wielkimi oczami obserwował to menadżer sali i poinformował ową parę, że mogą to zjeść na miejscu nie w pokoju. Pan strasznie się oburzył , że nie może sobie tego zabrać.
Inny dla swojej ukochanej paluchami wybierał największe czereśnie.
W ludziach obudził się instynkt polowań.
Wstyd mi było za tych ludzi i to nie była młodzież, lecz raczej seniorzy.
Na szczęście byli też tacy co potrafią się zachować. Wszystko to obserwował zza szyby kucharz.

20240606_160918.jpg
Albania uczy się dopiero turystyki. Widać wiele niedociągnięć. Ludzie są bardzo weseli i życzliwi. Niestety może to się nie dlugo skończyć, bo nerwowo nie wytrzymią z takimi turystami co mają o wszystko pretensje.
W barze pracują młodzi ludzie , jak kiedyś u nas z papierosem w ustach ale i z wielkim uśmiechem...

20240613_085716.jpg
20240606_210003.jpg
Cdn...

20240609_202309.jpg

Moja dzika Albania❤ cz.1 | Ecency