Hej! Większość zapewne ma w domu jakieś stare płyty winylowe które się walają po kątach. Jeśli nie to biegiem na targ, tam jest ich sporo. Z piekarnikiem, nożyczkami i ołówkiem raczej nie powinno być problemu. Niczego więcej nie potrzebujemy oprócz chęci i odrobiny cierpliwości.
Zaczynamy!!!
- Na okładce płyty rysujemy to co nas interesuje i wycinamy.
- Po wycięciu przykładamy nasz projekt do płyty i odrysowujemy.
- Kiedy to już mamy zrobione odpalamy piekarnik na ok 80/ 90° ( nie więcej bo płyta zacznie się topić i zasmrodzimy chatkę). Gdy piekarnik się rozgrzeje wkładamy do środka płytę. Nożyce w gotowości.
- Na tym etapie sprawdzamy swoją cierpliwość. Płyta jest w piekarniku. Po około 10sek zaczyna być elastyczna -wyjmujemy i wycinamy do momentu stwardnienia( ok 10sek), jak stwardnieje wkładamy z powrotem do piekarnika na ok10sek, wyjmujemy wycinamy itd..............itd...........itd.
- UWAGA!!! Zawsze najważniejsze jest ostatnie cięcie!!!
Jeśli nic nie pękło podczas wycinania to się udało - godzinka pękła, a wycinanka na ścianę.
CZEŚĆ