Witam Steemit'ową społeczność!
Dietetyka to dziedzina, która niezwykle prężnie się rozwija. Codziennie dobiegają do nas nowe informacje o produktach spożywczych, ich pozytywnym lub niepożądanym wpływie na nasz organizm.
Niestety łatwo zagubić się w gąszczu „new’sów” ze świata żywienia. Umiejętność segregacji informacji na te wartościowe oraz te, które są wyssane z palca jest bardzo przydatna. Oczywiście jedną z ról dietetyka jest pomoc ludziom w odróżnieniu obu typów informacji. Dlatego dziś zajmiemy się obaleniem jednego z mitów żywieniowych.
O czym mowa? Inspiracją było moje drugie śniadanie….a mianowicie grapefruit.
Wokół tego owocu wciąż krąży wiele mitów. Najbardziej znane z nich?
GRAPEFRUIT ODCHUDZA
Zacznijmy od tego, żaden z produktów spożywczych nie posiada tak magicznych właściwości. Gdyby byłoby to takie proste, otyłość i nadwaga nie opanowywałaby światowych ulic.
Skąd jednak wzięła się ta pogłoska? Może jednak znajdziemy w niej jakieś ziarenko prawdy?
Grapefruit jest niskokaloryczny , w 100 g owocu znajduje się tylko ok. 42 kcal (dla porównania 100 g banana to 99 kcal). Dodatkowo bogaty on jest w błonnik, co sprawia, że po jego spożyciu odczucie sytości zostaje z nami na dłużej.
Podsumowując- grapefruit jest jak najbardziej wskazany jako składnik diet redukcyjnych, jednak nie posiada „cudownego elementu”, który odessie nam tłuszcz.
GRAPEFRUIT OBNIŻA POZIOM CUKRU WE KRWI I MOŻE BYĆ BEZPIECZNIE KONSUMOWANY W DUŻYCH ILOŚCIACH PRZEZ DIABETYKÓW
Czy tak jest rzeczywiście? Otóż realnie- jeden średni grejpfrut o wadze 350 g dostarcza 27 g węglowodanów przyswajalnych, co odpowiada prawie 3 wymiennikom węglowodanowym (WW). Skąd zatem ten mit? Ich źródłem może być fakt, iż istnieją prace badawcze , które donoszą, że ekstrakt z pestek grejpfruta ma działanie obniżające poziom cukru we krwi szczurów. Jednak należy pamiętać, że najczęściej spożywamy grejpfruty ( a nie ekstrakt z pestek), a grapefruit tak jak każdy owoc, podnosi stężenie glukozy i diabetyk nie może spożywać go bez ograniczeń.
Czy zatem warto wprowadzić grapefruity do codziennego menu? OCZYWIŚCIE!
*Grapefruity to doskonałe źródło antyoksydantów (zamiataczy wolnych rodników), które pełnią ważną rolę w prewencji chorób nowotworowych.
*Dodatkowo liczne badania naukowe dowiodły, że spożywanie opisywanych owoców pomaga obniżyć cholesterol (zarówno całkowity jak i frakcje LDL) oraz ciśnienie tętnicze krwi. Jest więc nieodzownym sprzymierzeńcem osób zmagających się z chorobami układu sercowo-naczyniowego.
Na koniec małe przypomnienie!
Pamiętajcie, że sok grapefruitowy wchodzi w interakcje z licznymi lekami! Dlatego nigdy nie zapijajcie przyjmowanych leków tym sokiem, a zawsze stawiajcie na wodę.
A jak jest u Was? Lubicie grapefruity? Znajdują one miejsce w waszym jadłospisie? A może słyszeliście o jeszcze innych doniesieniach dotyczących tych owoców? Chętnie przyjmę wszelkie informacje :)
Źródła: