Do you remember your childhood, what were your interests, what games gave you the greatest pleasure?
When the first computers were just starting to appear, consoles, TV games.
In my circle, Pokemon was the most popular at that time, after the first episodes on TV there was a big boom!
Most of my peers only talked about them, and when the first Pokemon playing cards came out, how could you not have them
And that's when my story with collecting Pokemon cards began. I started putting all my savings into buying newer cards, of course not forgetting about replacing replays.
And so on for several years until my younger brother was no longer old enough to get involved in this passion with me.
When the time came, my brother and I expanded our collection. Until it reached a very surprising size.
Unfortunately, when we were adults, our interests changed and we had to earn a living. Overcome the ever-increasing challenges of adult life.
But when I started starting a family on my own and an increasingly larger group of my beloved children appeared in my life.
My dear mother took out our collection of cards that my brother and I had been collecting for so many years from the closet.
And because many things in life come full circle and trends can come back into favor.
My children started to continue what their dad started. And over the years, the number of Pokemon has increased greatly, with new types, transformations, evolution, mega evolution, etc.
So the children have something to collect and, most importantly, a pleasant game to spend time together.
Passions are good, especially if our children can continue them.
PL:
Z pokolenia na pokolenie
Czy pamiętacie swoje dzieciństwo, co było w centrum waszych zainteresowań , jakie zabawy sprawiały wam największą przyjemność ?
Kiedy pierwsze komputery dopiero zaczęły się pojawiać, konsole, gry telewizyjne.
W moim kręgu największym zainteresowaniem w tamtych czasach cieszyły się pokemony, po pierwszych odcinkach w telewizji było wielkie boom!
Większość moich rówieśników rozmawiało tylko o nich, a kiedy wyszły pierwsze karty do gry w pokemony, to jak można ich było nie mieć
I wtedy właśnie zaczęła się moja historia z kolekcjonowaniem kart pokemon. Wszystkie oszczędności zacząłem wkładać w zakup coraz to nowszych kart, oczywiście nie zapominając o wymianach powtórek.
I tak przez kilka lat do póki mój młodszy brat nie był już na tyle duży żeby mógł razem ze mną wkręcić się w tą pasję.
Kiedy nadszedł już czas , to razem z brat powiększaliśmy naszą kolekcje . Aż osiągnęła bardzo zaskakującą wielkość.
Niestety ale w okresie, kiedy byliśmy już dorośli nasze zainteresowania się zmieniły, trzeba było zarabiać na utrzymanie. Pokonywać coraz to większe wyzwania dorosłego życia.
Ale z chwilą, gdy zacząłem sam zakładać rodzinę i pojawiała się w moim życiu coraz to większą gromadką moich kochanych dzieciaczków.
Moja kochana mam wyciągnęła z szafy naszą kolekcje kart, które zbieraliśmy razem z bratem przez tyle lat.
A ponieważ wiele rzeczy w życiu zatacza krąg, a trendy potrafią z powrotem wracać do łask.
Moje dzieci zaczęły kontynuować to co zaczął ich tato. A przez lata , liczba pokemonów bardzo się zwiększyła, nowe rodzaje, przemiany, ewolucję, mega ewolucję itp.
Więc dzieci mają co zbierać, a co najważniejsze przyjemna grę do wspólnego spędzania czasu.
Pasje są dobre, a zwłaszcza jeżeli mogą je kontynuować nasze dzieci.