Przedemną trudne wyzwanie, startuje Champions League Finale - Macfit. Będę dzisiaj walczył o mistrzostwo więc trzeba dać z siebie jak najwięcej i dobrze się przy tym bawić.
Z rana mały spacer z postojem przy Wierzy Ciśnień, gdzie jest na co popatrzeć.
A że zaczęło robić się coraz cieplej, to ustawiłem sobie drogę przez park.
W parku mogłem zaczerpnąć trochę chłodniejszego powietrza i ukryć się przed żarem palącego słońca.
No i szybszym krokiem powrót na działkę do dzieciaczków i żonki.
A dzieciaczki w tym samym czasie już zaczęły swoje zabawy w basenie, przy takiej temperaturze to chyba jedyne rozwiązanie na ochłodzenie się.
Nawet żonka dołączyła do nich , przy małej mojej pomocy 😁😁😁😁
Przy tej pogodzie, ja również się nie zastanawiałem , też wskoczyłem pobawić się i schłodzić.
Po całej tej zabawie i pogodzie musiałem trochę odpocząć, ale wieczorem zrobiłem sobie spore bieganie na rozluźnienie przed spaniem, co puźniej okazało się już przesadą z mojej strony.
Niestety ale mój telefon w nocy beż oświetlenia nie robi zadowalających zdjęć.
Ale wynik końcowy jest dla mnie bardzo zadowający. Ale jutro napewno poczuje dzisiejsze kroki.
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io