My Daily Blog 2026#169

browery(78)
Published in
Actifit
Words
389
Reading
2 min
Listen
Play
3M

#169.png

Ostatnia pracująca niedziela przed upragnionym urlopem! Nie zliczę, jak dobrze było posiedzieć przez cały dzień w klimatyzowanym pomieszczeniu, podczas gdy na zewnątrz szalał kolejny afrykański upał. Tylko raz dałem się namówić samemu sobie i wyszedłem przed południem, żeby trochę potruchtać. Naiwnie liczyłem, że złapię jeszcze moment względnego chłodu, ale rzeczywistość szybko zweryfikowała moje plany.

[ENG] The last working Sunday before my vacation is officially done! I can't even tell you how amazing it felt to sit in an air-conditioned room all day while another brutal heatwave was raging outside. I only ventured out once before noon for a light jog. I naively hoped to catch a cooler window of time, but reality quickly checked my expectations.

IMG_5691_edit.jpg

IMG_5693_edit.jpg

W tych ekstremalnych warunkach uznałem, że zaufam technologii i przystałem na lekki trening zasugerowany przez mojego Garmina: 45 minut w tempie 6:45 min/km. Wydawało mi się, że takie żółwie tempo w palącym słońcu będzie idealnym, bezpiecznym rozwiązaniem. Jakże się myliłem... Wbrew pozorom, wolne bieganie w piekielnej temperaturze potrafi zmęczyć potwornie. Już na drugim kilometrze musiałem ratować się marszem. Po chwili co prawda wróciłem do truchtu na jakieś tysiąc metrów, ale zaraz potem znowu maszerowałem. Dopiero gdy za trzecim razem olałem sugestie zegarka i wszedłem na swoje optymalne tempo (około 6 min/km), mój organizm złapał właściwy rytm i byłem w stanie bez problemu dobiec do samego końca.

[ENG] Given the extreme conditions, I decided to trust technology and agreed to a recovery session suggested by my Garmin: 45 minutes at a pace of 6:45 min/km. I figured that such a slow, easy jog in the scorching heat would be the best and safest option. Boy, was I wrong... Contrary to popular belief, running slow in a literal oven can be absolutely exhausting. By the second kilometer, I already had to save myself by walking. After a bit, I managed to get back to a jog for about a thousand meters, but shortly after, I was walking again. It wasn't until the third attempt—when I finally ignored the watch and switched to my optimal pace of around 6 min/km—that my body locked into the right rhythm, and I was able to finish the rest of the route without stopping.

IMG_5694_edit.jpg

IMG_5696_edit.jpg

IMG_5697_edit.jpg



fitness_stats_2026_v20.jpg



_This report was published via Actifit app ([Android](https://bit.ly/actifit-app) | [iOS](https://bit.ly/actifit-ios)). Check out the original version [here on actifit.io](https://actifit.io/@browery/actifit-browery-20260622t173236854z)_


22/06/2026
11813
Daily Activity, Jogging, Running, Walking
My Daily Blog 2026#169 | Ecency