Fatass Journal... 2022#232 - Aug 20

browery(78)
Published in
Actifit
Words
347
Reading
2 min
Listen
Play
4y

Jestem prawie od ćwierćwieku w związku małżeńskim, ale kobieca logika jest nadal dla mnie niezbadana. Przed południem mieliśmy z żoną kilka spraw do załatwienia na mieście, a kiedy wróciliśmy do domu, żona mówi: "idź teraz sobie na rower, ja będę sprzątać, to lepiej jak nie będziesz mi się kręcił pod nogami". Na wszelki wypadek zaoferowałem swoją pomoc, ale została kategorycznie odrzucona. W takim razie wciągnąłem swoje lajkry i ruszyłem rowerem przed siebie.

20220820_155550.JPG

20220820_155600.JPG

Wypad był bez planu, a w zasadzie jesynym planem było, żebym powrócił do domu około 17. W związku z tym nie mogłem pozwolić sobie na dłuższą wyprawę. Najpierw pomyślałem, że zrobię pętlę wzdłuż kanałów, byłoby to około 35 kilometrów. Podjechałem na wzniesienie obok dużej windy w Strépy-Thieu i zmieniłem kierunek jazdy. Ruszyłem w stronę Le Rœulx, z tamtąd chciałem jechać w kierunku Soignies, ale okazało się, że czasowo nie wyrobię się.

20220820_155612.JPG

20220820_155624.JPG

Bocznymi drogami pojechałem do Gottignies, tam pokręciłem się po wiejskich ścieżka, po których chodziłem na wiosnę, teraz zaliczyłem je na rowerze. Kierując się w stronę domu skierowałem się do Saint-Denis, ale tam nie dojechałem, bo na horyzoncie pojawił się czarny dym.

20220820_160818.JPG

20220820_160821.JPG

20220820_161934.JPG

20220820_161940.JPG

Najpierw pomyślałem, że to któryś z gospodarzy rozpalił grilla, ale tego dymu było za dużo. Z ciekawości podjechałem bliżej, żeby zobaczyć kto tak kopci. Dopiero zbiorowisko na wiadukcie nad autostradą uświadomiło mi, że coś stało się na autostradzie. No i rzeczywiście na autostradzie doszczędnie spalił się bus, strażacy już dogaszali zgliszcza.

20220820_162501.JPG

20220820_162507.JPG

20220820_162951.JPG

Dalsza droga była bez większych przygód, ale kiedy wróciłem do domu to usłyszałem od żony: "Ty wyjeździłeś się na rowerze, a ja spocona jak świnia sprzątałam..." No i weź zrozum kobietę, przecież miałe chęć pomóc, to mnie wygnała, a później pretensje. C'est La Vie.

20220820_164448.JPG



Follow me on Strava

Piotr A. Marszalek.png


Dystans pokonany w 2022 roku: 3300,54 km - z podziałem na dyscypliny:

DyscyplinaDystans
Spacer / Marsz / Nordic Walking1902,78 km (+5,00 km)
Kolarstwo / Rower MTB776,79 km (+40,42 km)
Jogging / Bieganie657,68 km
Wioslarz7,02 km
Orbitrek18,91 km
wander.earth 2022277,87 km (+3,53 km)

POLIAC.png

Information about the 9th Season of #POLIAC you find here.


This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io


20/08/2022
16340
Cycling, Daily Activity, Walking

Fatass Journal... 2022#232 - Aug 20 | Ecency