Fatass Journal... 2022#144 - May 24 - statkiem po trawie

browery(78)
Published in
Actifit
Words
571
Reading
3 min
Listen
Play
4y

FJ#144.png

Rano dla odmiany, żeby odciążyć nogę ruszyłem na rower. Łydka lekko pobolewała, ale nie miałem czasu się rozczulać nad nią, bo musiałem przez pierwszą część dystansu walczyć z silnym przeciwnym wiatrem. Bardzo ciężko było się rozpędzić do prędkości około 25 km/h, tylko z górki osiagałem prędkości nieznacznie powyżej. Planowałem jechać prawie do Pól Grunwaldzkich, ale po około 20 kilometrach walki z wiatrem nie miałem ochoty na ani jeden więcej. We wsi Gierzwałd skręciłem w stronę domu. Dopiero wtedy poczułem radość z jazdy, chociaż początkowo musiałem uważać na dziury w jezdni, ale od Szczepankowa mogłem w pełni rozwinąć skrzydła. Z wiatrem w plecy byłem w stanie rozpędzić się do blisko 50 km/h na płaskim, na zjeździe z górki osiągnąłem prędkość 67 km/h. Nieświadomie poprawiłem trzy rekordy na segmentach STRAVA, miałem ambicje poprawienie wyniku na ostatnim podjeździe, na którym miałem ostatnio przygodę z młodą kolarką. Tym razem też była przygoda, ale innego rodzaju, rozpędziłem się, żeby wjechać na podjazd na najwyższej prędkości, ale musiałem z piskiem hamować, bo młodzież wyszła ze szkoły na papieroska i przechodzili przez pasy.

20220524_093757.JPG

20220524_093801.JPG

20220524_093806.JPG

20220524_095133.JPG

20220524_101434.JPG

screenshot-connect.garmin.com-2022.05.24-22_30_30.png

Około południa pojechałem z teściem na krótką wycieczkę po okolicy. Najpierw zatrzymaliśmy się na chwilę w miejscowości Miłomłyn, gdzie łączą się dwa kanały: iławski i ostródzko-elbląski. Kilka lat temu miejscowości doczekała się, że droga tranzytowa E7 z Warszawy do Gdańska, która przecinała miasto na pół została zastąpiona przez S7 i wyprowadzona poza miasto. W mojej ocenie od tego czasu te miasteczko podupadło, jest ciche i spokojne, ale nikt tam nie zagląda. Krótko tam pospacerowaliśmy i ruszyliśmy dalej na północ.

20220524_121212.JPG

20220524_121305.JPG

20220524_124127.JPG

20220524_124450.JPG

20220524_130753.JPG

20220524_130830.JPG

Głównym celem naszej męskiej wyprawy była Pochylnia Buczyniec, czyli miejsce, gdzie statki "pływają" po trawie. Różnica poziomów wody wynosi 21,5 m, a lądowy odcinek pochylni ma długość 550 metrów.

Pochylnie zostały wymyślone przez budowniczego Kanału Elbląskiego – Georga Jacoba Steenke. Źródłem energii umożliwiającej wahadłowy ruch platform, na których przewożone są statki, jachty czy barki jest woda z kanału. Porusza ona ogromne koła łopatkowe. Ruch ten powoduje przewijanie liny, która ciągnie platformy. W ten sposób transportowane jednostki mijają się zawsze po środku pochylni.

20220524_134507.JPG

20220524_134538.JPG

20220524_134541.JPG

Wstyd się przyznać, ale byłem tam dopiero pierwszy raz. Urodziłem, wychowałem się i mieszkam w Ostródzie, czyli około 40 kilometrów od tej pochylni, ale nigdy wcześniej tam nie byłem. Miałem pojęcie jak to może wyglądać, ale to co innego, żeby zobaczyć to na własne oczy. Na miejscu można kupić wycieczkę statkiem spacerowym po trzech pochylniach, która trwa około trzech godzin, ale pozostałe pochylnie nie różnią się niczym do Buczyńca. Można też kupić rejs statniem z Buczyńca do Elbląga lub z Elbląga do Buczyńca, tego typu rejs po kanale ma długość około 70 kilometrów i trwa około 6 godzin. Do miejsca startu można wrócić autobusem podstawionym przez Żeglugę.

20220524_135007.JPG

20220524_135127.JPG

20220524_135709.JPG

20220524_140040.JPG

Z dziecińśtwa pamiętam, że były blisko 10 godzinne rejsy z Ostródy do Elbląga, ale teraz takich rejsów już nie ma w ofercie. Myślę, że przyczyną może być zły stan infrastruktury wodnej na niektórych fragmentach kanału z Ostródy do Buczyńca. Nie wszystkie długoletnie zaniedbania dało się naprawić za dofinansowanie z UE. Obiekty na Pochylni Buczyniec miały to szczęście, że tu kasy starczyło.

20220524_140130.JPG

20220524_142051.JPG

20220524_142055.JPG

20220524_142924.JPG

20220524_143522.JPG

20220524_143534.JPG

20220524_143845.JPG

20220524_144046.JPG


Piotr A. Marszalek.png


Dystans pokonany w 2022 roku: 1803,55 km - z podziałem na dyscypliny:

DyscyplinaDystans
Spacer / Marsz / Nordic Walking1165,56 km (+11,70 km)
Kolarstwo / Rower MTB211,14 km (+42,26 km)
Jogging / Bieganie418,14 km
Wioslarz7,02 km
Orbitrek18,91 km
wander.earth 2022138,86 km (+1,92 km)

POLIAC.png

Information about the 8th Season of #POLIAC you find here.


This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io


24/05/2022
32709
Cycling, Daily Activity, Walking

Fatass Journal... 2022#144 - May 24 - statkiem po trawie | Ecency