(Prawie) Laserowy grawer CNC

Words
318
Reading
2 min
Listen
Play
8y

Witam #polish


W ostatnim poście wspominałem, iż jestem w trakcie budowy "Laserowego graweru CNC". Rzeczywiście ukończyłem go, ale...

Niestety nie wszystko potoczyło się po mojej myśli i zamówiony z USA -
1,8 watowy laser (dość drogi) uległ spaleniu...
Niestety ale do całej sytuacji doszło parę dni przed konkursem na który całą tą zabawkę wykonywałem i zamówienie następnego mijało by się z celem.

Do dzisiaj nie do końca znam przyczynę śmierci diody laserowej, jednak od razu wykluczam wyładowanie elektrostatyczne (ESD) i przegrzanie, do których na pewno nie doszło.

1200px-ESD_(Protected).svg.png

Prąd podawany był przez sterownik, laser działał, padł nagle - uszkodzony sterownik, wg mnie jest najbardziej prawdopodobną opcją.

Dlatego suma summarum Laserowy grawer CNC przekształcił się w Ploter CNC.
Efekt niestety dużo biedniejszy, jednak sposób działania ten sam.

DSC_7054.JPG

Sposób wykonania


Całość pracuje na podstawie płytki Arduino UNO z doczepionym shieldem CNC, na którym z kolei znajdują się dwa sterowniki A4988 które bezpośrednio odpowiadają za sterowanie silnikami krokowymi.

Fotoram.io.png

Jak widać, cała elektronika nie należy do tych najbardziej skomplikowanych, a większość części została wymontowana z innych urządzeń.
Silniki krokowe wymontowane z nagrywarek DVD, chłodzenie z obudowy komputerowej, plexa jak i kątowniki które służą jako stelaż plotera, pochodzą ze starej, domowej roboty obudowy PC.
Rolę lasera spełnia serwomechanizm z doczepionym cienkopisem (Im cieńsza końcówka pisaka, tym dokładniejszy końcowy efekt.).

DSC_7053.JPG

A oto efekt który udało mi się osiągnąć:


DSC_7055.JPG

Pisak był ostatnią deską ratunku która pozwoliła mi przedstawić pracę na konkursie, dlatego ze względu na pośpiech jaki niestety towarzyszył mi przy końcówce prac, niektóre elementy są bardzo mało starannie wykonane.

Nie jestem do końca zadowolony z efektu mojej pracy. Myślę, że gdyby dioda laserowa nie padła chwilę przed terminem końcowym, efekt mógłby być znacznie lepszy. Mam też nauczkę, aby za takie rzeczy zabierać się z trochę większym zapasem czasu.
Pomimo częściowej porażki, jestem dumny, że udało mi się wystartować i przedstawić swoją pracę.

Bardzo dziękuję za poświęcony mi czas!
Zapraszam na mojego bloga berightback@berightback :)