Impresja (I)

Words
66
Reading
1 min
Listen
Play
6y

Ktoś przez przypadek
albo rozmyślnie
zawiesił je trochę za nisko
na niebieskiej kurtynie.

Poruszenia sprawcy poruszeni,
ulotne dekoracje.

A one, zuchwale i dumnie,
bielą swą przeniknioną
wpędzają olbrzymy w cień,
rozjaśniając czucia.

Po chwili odchodzą,
jakby ich rola chciana
i niepotrzebna,

spełniona
niezauważona
zagroziła aktorom.

23 września 2017
przed granicą bułgarsko-macedońską

Zrobiłam to zdjęcie telefonem, przez szybę autobusu – mniej więcej w czasie, gdy powstawał tekst.

Impresja (I) | Ecency