Fruška gora to pasmo niewysokich gór, wyglądem przypominających nieco nasze Beskidy, położone na północy Serbii, w prowincji Wojwodina. Z pozoru nie wyróżnia się niczym specjalnym. Postawmy się w roli przeciętnej osoby mieszkającej w Polsce. Dla przykładu, ja osobiście mieszkam w południowej jej części. Mam więc Beskidy na wyciągnięcie ręki. Mogę skoczyć nawet po pracy, na parę godzin. Dlaczego więc miałbym jechać tyle kilometrów aż do Serbii, aby pochodzić sobie po niczym nie wyróżniających się górach, o wysokości nie przekraczającej 539 m.n.p.m. Wszak tyle właśnie ma najwyższy szczyt Fruška gory - Crveni Čot. Jeszcze mniej opłacalna wydaje się to wycieczka dla osób z północnej części Polski. Bliżej mają bodaj w Alpy czy inne ciekawsze, trudniejsze, lepiej prezentujące się na fotografiach góry.
Fruška gora pod kątem niedostępnych urwisk faktycznie nie ma zbyt wiele do zaoferowania. Jej tajemnica tkwi jednak w czymś zupełnie innym. Fruška gora to jeden z ważniejszych ośrodków życia monasterycznego serbskiej cerkwii prawosławnej. To tutaj, od XVI wieku powstało trzydzieści pięć monasterów. Do dnia dzisiejszego zachowała się około połowa - 17 prawosławnych klasztorów. Większość z nich jest stosunkowo łatwo dostępna. Bezpośrednio, bądź też w bliskie ich sąsiedztwo można obecnie dojechać asfaltową drogą.
My wybraliśmy się na krótki, parogodzinny spacer z pięknego miasteczka Sremski Karlovci do Monasteru Velika Remeta.
Sremski Karlovci zasługuje na osoby artykuł, więc myślę, że jeszcze coś o nim napiszę. Ale to w najbliższej przyszłości.
Parę kilometrów przed Veliką Remetą polecam zatrzymać się na chwilę w przykuwającej oko "gospodzie"...hmmm.... nie wiem jak nazwać to miejsce. To mała, kolorowa chałupka przy drodze. Nie sposób jej nie zauważyć. Prowadzące ją małżeństwo (zakładam, że para ta jest małżeństwem, choć nie pytaliśmy), oferuje turystom różnego rodzaju wina (Fruška gora to również zagłębie winiarskie Serbii) oraz.... lody wegańskie. Próbowaliśmy - smakują tak wyśmienicie jak wyglądają :)
Zdjęcia własnego autorstwa