Hej, tu
@veggie-sloth. Ciepło za oknami. Gotować się nie chce. Lepiej zrobić coś na zimno. Takie leniwe i łatwe gazpacho na żytniej bułce, z dodatkiem rzodkiewki.
Jak to możliwe, że do tej pory nikt nie podrzucił tu przepisu na gazpacho? Może ta zupa jest tak prosta do przygotowania, że nie ma potrzeby? A może źle szukałem ;) Gdyby zatem ktoś nie próbował, a ma ochotę na zimną pomidorówkę to polecam.
Do tej zupy potrzebujemy zaledwie kilku składników:
- kilka dojrzałych i słodkich pomidorów
- 2 ząbki czosnku
- dobrą oliwę
- żytnią bułkę
- dużo koperku i świeżej bazylii
- kilka rzodkiewek
- sól, pieprz, czerwona ostra papryka
- nasiona dyni, słonecznika i czarnuszki
Mój przepis nie zawiera octu, bo go nie lubię. Polskie pomidory są wystarczająco kwaśne :) Nie ma potrzeby dodawać również wody. Ta ilość soczystych pomidorów wystarczyła na cztery solidne miski. Działamy!
Na początek zalewamy wrzątkiem umyte pomidory, by łatwiej było je obrać. Po obraniu i oczyszczeniu, ciepłe pomidory wkładamy do lodówki. Kroimy bułkę na małe kawałki i moczymy w sporej ilości oliwy, zmieszanej z czosnkiem, odrobiną soli i pieprzu. Zostawiamy wszystko na jakiś czas i idziemy zobaczyć, co nowego na Steemie.
Po 30-40 minutach miksujemy wszystko w jednym garze, dodając na koniec zioła i pokrojoną rzodkiewkę. Mieszamy łychą, przyprawiamy do smaku i, jeśli potrzeba jeszcze schładzamy.
Całość posypujemy czarnuszką, prażonymi nasionami dyni i słonecznika. Gotowe! Smacznego :)
Zobacz inne moje wegetariańskie potrawy, na przykład Sznycel po wiedeńsku ;)